Nowy numer 39/2020 Archiwum

Stadion Górnika budowany za wolno

Niezadowalające tempo prac i trudna sytuacja ekonomiczna wykonawcy Polimexu–Mostostalu SA legły u podstaw decyzji o odstąpieniu przez inwestora od umowy na realizację pierwszego etapu modernizacji stadionu Górnika Zabrze.

Inwestorem jest miejska spółka „Stadion w Zabrzu”.

Powody decyzji wyjaśniali we wtorek prezydent Zabrza Małgorzata Mańka–Szulik i prezes spółki Tadeusz Dębicki. Konferencja prasowa zaczęła się przy świecach, co wyjaśniono niezapłaconymi przez wykonawcę fakturami. Potem lampy się zaświeciły.

„To, co zostało wykonane do tej pory, zostało zrobione bardzo dobrze. Od wielu tygodni obserwowaliśmy jednak spowolnienie działań na budowie. Z analiz wynikało, iż w tym tempie zakończenie inwestycji będzie się przeciągało. A nas na to nie stać” – powiedziała Mańka-Szulik.

Jak tłumaczył przedstawiciel inżyniera kontraktu Michał Kościukiewicz, na placu budowy powinno pracować 600 osób, a ostatnio było ich 50.

Polimex–Mostostal ma miesiąc na przeprowadzenie inwentaryzacji i przekazanie budowy inwestorowi.

Prezes Dębicki nie chciał mówić o terminach wznowienia i zakończenia prac.

„Chcemy jak najszybciej opracować harmonogram działań” – stwierdził.

Zaznaczył, że spółka będzie się domagała kary umownej od wykonawcy w wysokości 10% wartości kontraktu brutto – czyli 18,5 mln złotych.

Podkreślił, że inwestor wywiązał się z płatności, a stan zaawansowania prac pod względem rzeczowym i finansowym określił na 65%.

Być może zamiast szukać kolejnego jednego dużego wykonawcy będą ogłaszane przetargi na części prac.

Zdaniem prezydent Zabrza nie ma zagrożenia dla meczów Górnika na swoim stadionie. Podkreśliła, że inwestycja powinna się zamknąć w zaplanowanej wcześniej kwocie.

Kompleksowa przebudowa obiektu trwa ponad dwa lata. Pierwszy etap prac, obejmujący powstanie trybun z trzech stron boiska, miał się zakończyć według wstępnego terminarza w kwietniu 2013, potem datę przesunięto na 30 listopada.

Polimex–Mostostal wygrał przetarg proponując najniższą cenę. Rozpoczęcie inwestycji 14 września 2011 uświetnił m.in. wystrzał z armatki Bractwa Kurkowego.

Po zakończeniu tej części prac na krytych trybunach z trzech stron boiska będzie mogło zasiąść 24 tysiące widzów. Przez cały czas trwania budowy mecze rozgrywane są przy trzytysięcznej publiczności, co przynosi straty klubowi.

Zabrzańska arena została oddana do użytku 2 września 1934 roku. Docelowo - po dokończeniu budowy widowni - stadion ma dysponować 32 tysiącami krzesełek.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama