Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Gość Niedzielny w diecezji gliwickiej

Gliwicki

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • Miejsca adoracji
  • GALERIE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O DIECEZJI
    • Biskupi
    • Historia
    • Parafie

Najnowsze Wydania

  • GN 16/2026
    GN 16/2026 Dokument:(9673311,Mocny głos kapitana Glovera)
  • GN 15/2026
    GN 15/2026 Dokument:(9662601,Widziałem lwa i kipiące życie)
  • GN14/2026
    GN14/2026 Dokument:(9651710,Nasz piękny chrześcijański ekskluzywizm)
  • GN 13/2026
    GN 13/2026 Dokument:(9641462,Bój chwalebny, niezrównana walka)
  • GN 12/2026
    GN 12/2026 Dokument:(9630833,Nad wodą i pod wodą)
gliwice.gosc.pl → Wiadomości z diecezji gliwickiej → Siostry proszą o pomoc

Siostry proszą o pomoc przejdź do galerii

Dom Pomocy Społecznej w Nakle Śląskim, który od 1954 roku prowadzą siostry boromeuszki, wygląda czysto i schludnie. Jednak od tego roku na remonty i inwestycje siostry z otrzymywanych na mieszkańców dotacji nie mogą przeznaczyć ani jednej złotówki.

 
Dom liczy ponad 100 lat, obecnie mieszka w nim 60 pensjonariuszy Ks. Waldemar Packner /GN

W domu mieszka 60 osób – chłopców i mężczyzn z upośledzeniem umysłowym i fizycznym, niektórzy w stopniu znacznym. – Są u nas mężczyźni, którzy mają ponad 60 lat, z czego pół wieku spędzili w naszym domu. Robimy wszystko, aby czuli się tu jak najlepiej – mówi s. M. Stefana Pudzisz, boromeuszka, od trzech lat dyrektor DPS w Nakle Śląskim.

Dom, choć liczy ponad wiek, jest nowoczesny i dostosowany do potrzeb tego typu placówki. Pensjonariusze mieszkają w czystych pokojach - jedno, dwu lub trzy osobowych. Do ich dyspozycji jest 45 pracowników, w tym pięć sióstr zakonnych, jedna jest na emeryturze. Problemy? Oczywiście, te finansowe.

Od tego roku dotacje, które otrzymuje DPS nie mogą być wykorzystane na remonty i inwestycje, związane z ułatwieniem życia mieszkańcom. – Ponad 60 proc. otrzymywanych dotacji idzie na wynagrodzenia naszych pracowników, dlatego szukamy środków na inwestycje, które mają ułatwić życie naszym mieszkańcom – wyjaśnia siostra dyrektor.

W planach sióstr są trzy inwestycje. Pierwsza to remont łazienek i dostosowanie ich do potrzeb osób niepełnosprawnych. W pokojach są wyremontowane łazienki, jednak dwie domagają się kapitalnego remontu. Druga inwestycja dotyczy adaptacji strychu domu na potrzeby mieszkańców. Siostry chciałyby tam urządzić m.in. salę doświadczania światła. – Mamy wiele mężczyzn z głębokim upośledzeniem, wielu jest z autyzmem. Taka sala, wyposażona w szereg urządzeń stymulujących bodźce wizualne, mogłaby bardzo pomóc naszym podopiecznym – opowiada siostra dyrektor. Dodaje, że te plany nie mogą być zrealizowane bez pomocy dobroczyńców.

W planowanych przez siostry inwestycjach pomogłyby i bezpośrednie darowizny, jak również zapłacone faktury, przekazane materiały budowlane oraz odpisy z jednego procenta.

Mieszkańcy podzieleni są na trzy grupy, każda ma zajęcia z innymi terapeutami, w osobnych pomieszczeniach. Pokoje, w których mieszkają, są kolorowe, przytulne, ozdobione rysunkami na ścianach i zdjęciami. – Staramy się robić wszystko, aby nie czuli się tu pensjonariuszami, ale by mieli przekonanie, że to jest ich dom – podkreśla s. M. Stefana Pudzisz.

Każdy, kto chciałby pomóc siostrom z Nakła Śląskiego, może kontaktować się z siostrą dyrektor dzwoniąc pod numer (32) 284 32 34 lub przez internet: dpsnaklo@wp.pl. Więcej informacji na: dompomocy.sgl.pl.

« ‹ 1 › »
Dom Pomocy Społecznej w Nakle Śląskim

WIARA.PL DODANE 07.08.2013

Dom Pomocy Społecznej w Nakle Śląskim

​Dom Pomocy Społecznej w Nakle Śląskim, który od 1954 roku prowadzą siostry boromeuszki, wygląda czysto i schludnie. Jednak od tego roku na remonty i inwestycje siostry z otrzymywanych na mieszkańców dotacji nie mogą przeznaczyć ani jednej złotówki. Dlatego siostry proszą o pomoc. Zdjęcia: ks. Waldemar Packner /GN  
oceń artykuł Pobieranie..

Ks. Waldemar Packner

|

GOSC.PL

publikacja 07.08.2013 10:25

0 FB Twitter
drukuj wyślij
TAGI:
  • DPS W NAKLE ŚLĄSKIM
  • NAKŁO ŚLĄSKIE
  • SIOSTRY BOROMEUSZKI

Polecane w subskrypcji

  • Dlaczego wracają do Kościoła? O chrzcielnym fenomenie w krajach zlaicyzowanego Zachodu
    • Kościół
    • Tomasz Rowiński
    Dlaczego wracają do Kościoła? O chrzcielnym fenomenie w krajach zlaicyzowanego Zachodu
  • Niezdrowa edukacja. Dlaczego nie należy ufać zapowiedziom Barbary Nowackiej?
    • Rozmowa
    • Franciszek Kucharczak
    Niezdrowa edukacja. Dlaczego nie należy ufać zapowiedziom Barbary Nowackiej?
  • Włosi mają jeszcze gorzej… Czterokrotny mistrz świata nie zakwalifikował się na trzeci mundial z rzędu
    • Świat
    • Maciej Legutko
    Włosi mają jeszcze gorzej… Czterokrotny mistrz świata nie zakwalifikował się na trzeci mundial z rzędu
  • Muniek Staszczyk: Wiem, jak wielka jest siła modlitwy
    • Rozmowa
    • Szymon Babuchowski
    Muniek Staszczyk: Wiem, jak wielka jest siła modlitwy
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X