GN 24/2021 Otwarte Archiwum

Perła Potępy

Kaplica Grobu Pańskiego, wybudowana w 1672 roku, jest unikatem w skali kraju. Podobne są tylko w Głogówku i Żaganiu.

Do niedawna o istnieniu imitacji jerozolimskiego grobu Chrystusa w niewielkiej wiosce obok Kotów wiedziało niewielu. Dziś, po gruntowej renowacji, kaplica w Potępie otwarta jest przez cały dzień, przyciągając coraz więcej pielgrzymów i turystów. Wszystko za sprawą ks. Marcina Kwoczały, proboszcza parafii Koty, i zaangażowania wiernych, którzy większość prac wykonali sami i zupełnie bezinteresownie. W średniowieczu budowanie kaplic Grobu Pańskiego, wzorowanego na oryginale z Jerozolimy, było dość powszechne. Do świętego miasta pielgrzymowali nieliczni i bogaci, za to po powrocie sobie i poddanym budowali jerozolimskie imitacje. Tak powstawały m.in. kalwarie i kaplice Grobu Pańskiego. – Nasza wolno stojąca kaplica jest jedną z trzech zachowanych w Polsce i 17 w Europie.

Mamy więc być z czego dumni – nie kryje satysfakcji ks. M. Kwoczała. Jak z takimi zabytkami zwykle bywa, ich powstanie jest związane z legendą. Podobnie jest w Potępie, choć po wiekach trudno ustalić fakty. Miejscowe podania mówią, że hrabia Georg Leonard Colonna, pan z Toszka, zapuścił się w te tereny na polowanie i został napadnięty przez watahę wilków. – Uciekając, wspiął się na lipę, czemu zawdzięczał ocalenie życia. Widząc w tym Bożą pomoc, wybudował w Potępie dwie kaplice, św. Marcina oraz Grobu Pańskiego – opowiada proboszcz. Kaplica zbudowana jest na planie prostokąta, z pięciobocznym zamknięciem od strony prezbiterium. Ma dwa pomieszczenia – przedsionek Anioła oraz niską komorę grobową. W niej znajduje się naturalnej wielkości drewniana rzeźba Chrystusa spoczywającego w grobie. Rok temu proboszcz z parafianami podjął się kapitalnego remontu zniszczonego obiektu. W komorze grobowej skuto tynk, odsłaniając oryginalne cegły. Z przedsionka Anioła zniknęła wysłużona boazeria, pojawiły się za to stalle z jerozolimskimi krzyżami. Dach pokryty został gontem, a elewację ozdobiono 10 drewnianymi kolumnami. – Tak jak w jerozolimskim oryginale i jak było przed wiekami, kiedy Boży grób w Potępie został wybudowany – mówi ks. Marcin Kwoczała. Nowe miejsce otrzymało również tabernakulum. – Kaplica otwarta jest od świtu do zmierzchu. Wielu mieszkańców i turystów zagląda tu, aby na chwilę się pomodlić. Mają do dyspozycji opracowania do medytacji Drogi Krzyżowej – zachęca proboszcz. W nocy kaplica jest gustownie podświetlona. Wszystkie prace były prowadzone pod nadzorem kurii oraz konserwatora zabytków. – Dziękuję za pomoc i ofiarność moim parafianom. Prace stolarskie, murarskie, elektryczne i ślusarskie wykonali samodzielnie. Bez ich pomocy renowacja kaplicy byłaby niemożliwa – zapewnia ks. Marcin Kwoczała. Kaplica w Potępie leży blisko ruchliwej Drogi Krajowej nr 11 (odcinek Tarnowskie Góry–Lubliniec). W Tworogu trzeba zjechać na Krupski Młyn. Więcej na stronie parafialnej www.parafia.koty.prv.pl (zakładka Boży Grób).

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama