Nowy numer 20/2018 Archiwum

Najważniejsze pierwsze spotkanie

O testach na smartfonach i tematach motoryzacyjnych mówi Damian Pelczarski, laureat II edycji plebiscytu „Bohater Katechezy”.

Mira Fiutak: Czy można, ucząc katechezy, być bohaterem dla swoich uczniów?

Damian Pelczarski: Trudno tu mówić o bohaterstwie. Ja po prostu jestem dla nich, a bohaterem na katechezie jest jedna osoba – i to jest Jezus.

Jak uczniów zbliżyć do tego prawdziwego Bohatera? Niektórzy pewnie na katechezę przychodzą nie za bardzo ze swojego wyboru.

Bardzo dużo zależy od pierwszych lekcji w pierwszej klasie, od tego, jak są prowadzone. Jeżeli wtedy zainteresuje się ich i nie są od razu na „nie”, to zostają do końca. Chyba że po drodze coś się wydarzy w uczniów życiu.

W jaki sposób przeprowadzić te pierwsze lekcje, żeby przekonać uczniów do katechezy – no i do siebie?

Staram się wykorzystywać różne dostępne środki, przede wszystkim multimedia. Dzisiejszy świat jest światem obrazu, więc od pierwszych lekcji są prezentacje, filmy, zadania uczące myślenia, np. rebusy, krzyżówki, przygotowane przeze mnie łamigłówki, które rozwijają ich kreatywność, a przy okazji są związane z wiedzą z katechezy. Staram się też z nimi rozmawiać. Bo chociaż to katecheza, rozmawiamy na różne tematy. A że jest to szkoła samochodowa, to motoryzacja jest na pierwszym miejscu.

Dostępne jest 27% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma