Nowy Numer 07/2018 Archiwum

Zmarł wieloletni organista

Joachim Gburek grał w kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Zabrzu-Biskupicach przez prawie 60 lat.

Urodził się 6 września 1938 roku w Bytomiu. Pochodził z muzykalnej, typowo śląskiej rodziny. Całe swoje życie mieszkał w Zabrzu–Biskupicach. Był absolwentem bytomskiej Państwowej Szkoły Muzycznej, uczył się gry na skrzypcach, fortepianie, organach oraz na klarnecie.

Przez pewien czas pracował w Ognisku Muzycznym w Zabrzu, grał też w Zespole Pieśni i Tańca w Mikulczycach. Od kwietnia 1958 roku był organistą w biskupickim kościele. Pomimo przejścia na emeryturę w 2004 roku grał do stycznia roku 2017. Zmarł 6 lutego br.

- Joachim Gburek miał życiowe motto: „Trzeba żyć dla i wśród ludzi”. Zawsze był obecny wśród ludzi, zawsze tam, gdzie był potrzebny, ale nigdy na pierwszym planie. Towarzyszył im w dobrych i tych trudnych chwilach - wspomina Katarzyna Mrozek-Minkina, która wiele lat należała do parafialnej scholi.

Joachim Gburek, oprócz przygotowywania oprawy muzycznej liturgii, organizował wyjazdy dla scholi i chóru parafialnego do sanktuariów czy na coroczne zwiedzanie szopek w zabrzańskich kościołach. Ze scholą koncertował w stacjach Caritas, domach opieki, brał udział w przeglądach muzycznych.

- On zawsze pamiętał o rożnych okazjach: naszych urodzinach, walentynkach, dniu św. Cecylii i innych ważnych momentach w życiu, np. maturze. Rozdawał wtedy takie małe książeczki z własnoręcznie napisaną dedykacją i dołączał do tego gorzką czekoladę, bo - jak mówił - jest zdrowsza. Po świętach Bożego Narodzenia, kiedy prze kilka dni prawie cały czas spędzaliśmy w kościele, zapraszał nas na "kolędę u organisty". Czekał z pięknie udekorowanym stołem, herbatą, kawą i słodkościami. W tle słychać było kolędy, a na fortepianie stała "bogata" szopka (bo tyle miała figurek) i mała choineczka. Opowiadał nam także o swoim dzieciństwie, o tym, jak został organistą, i o wizycie u papieża Jana Pawła II. A na końcu wspólnie kolędowaliśmy. Tak jak zawsze - on grał, a my śpiewaliśmy. Był niesamowitym człowiekiem - wspomina Julia Borkowska, również z parafialnej scholi.

Msza pogrzebowa Joachima Gburka odbędzie się 10 lutego o 12.00 w kościele Wniebowzięcia NMP w Zabrzu-Biskupicach. Pochówek na cmentarzu przy kościele św. Jana Chrzciciela w Biskupicach.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy