Nowy numer 16/2018 Archiwum

Łączy pokolenia

Jubileuszowy, 40. rok istnienia Chóru Parafii św. Anny w Babicach miał się rozpocząć koncertem kolęd w rodzimym kościele 30 grudnia ubiegłego roku. Nie rozpoczął się, ponieważ 17 grudnia w wypadku samochodowym zginęła jedna z sopranistek, 16-letnia Wiktoria…

Babicki chór był jednym z pierwszych dzieł nowego proboszcza, Bogdana Kicingera, który w 1977 r. rozpoczął posługę w parafii. Zespół powstał jesienią, a już w styczniu wystąpił z pierwszym koncertem kolędowym. Od tamtego czasu w chórze śpiewa już trzecie pokolenie. Nie jest co prawda tak, jak ujął to kiedyś pewien dziennikarz, że „cała wieś śpiewa”, ale na pewno do śpiewających należy spory procent tej liczącej niewiele ponad 600 osób wspólnoty.

W okolicy i w Europie

Muzyczna oprawa liturgii i dbałość o poziom śpiewu w parafii to główne cele, jakie od początku stawiają przed chórem jego dyrygenci (w 1986 roku księdza proboszcza zastąpiła Brygida Tomala). Cały zespół konsekwentnie do tych celów dąży, co sprawiło, że babicka parafia z biegiem lat coraz szerzej kojarzyła się właśnie z dobrym poziomem muzyki i liturgii.

Śpiew chóru ubogaca wszystkie ważniejsze uroczystości liturgiczne. Oprócz tego są też oczywiście koncerty. W ciągu 40 lat nazbierało się ich tyle, że liczby podać już nie sposób, jako że chór nie prowadzi kroniki, nad czym niezmiernie ubolewa założyciel i pierwszy dyrygent, ks. Kicinger. Zespół koncertuje w wielu parafiach z bliższego i dalszego sąsiedztwa, szczególnie w okresie kolędowym. Poza tym uświetnia uroczystości diecezjalne, ma też za sobą 10 zagranicznych tras koncertowych po Niemczech, Włoszech, Austrii i Francji. Wyjazdy te przeważnie stawały się równocześnie pielgrzymkami do miejsc świętych. Wielkim wydarzeniem była pielgrzymka do Rzymu i zaszczyt śpiewania w obecności Ojca Świętego Jana Pawła II w 1986 roku. W czasie pobytu w Rzymie chór oprawiał też muzycznie Mszę św. transmitowaną przez Radio Watykańskie, zaś kilka lat temu został zaproszony do muzycznego udziału w transmisji Mszy Świętej z Łagiewnik, prowadzonej przez TVP2. Z chórem stale współpracuje kwartet smyczkowy, a z czasem chór dochował się, rzec można, własnej solistki, jako że jedna z sopranistek – Klaudia Cieślik, obecnie Romek, rozpoczęła własną karierę zawodowej wokalistki. Mimo że mieszka i pracuje w Krakowie, stale powraca do rodzinnej parafii i wspomaga solowym śpiewem chór, od którego rozpoczął się jej muzyczny rozwój.

Jak na św. Annę przystało

Przez pierwsze dwadzieścia kilka lat w skład zespołu wchodziła również schola dziecięca, która występowała także samodzielnie, zdobywając prestiżowe nagrody: I miejsce na Festiwalu „Cantate Deo” w Gliwicach czy Grand Prix Festiwalu Twórczości Religijnej „Sacrosong” w Krakowie.

« 1 2 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma