• facebook
  • rss
  • Św. Jerzy ustąpił miejsca Maryi

    Anna Szadkowska

    |

    Gość Gliwicki 30/2017

    dodane 27.07.2017 00:00

    W ubiegłym roku obchodził 350. urodziny. Drewniany kościół w Miasteczku Śląskim jest dziś jedynym świadkiem bogatej historii tej górniczej osady założonej około 1530 roku.

    W tym czasie miejscowość nazywała się Żyglińskie Góry. Jej mieszkańcy, pozbawieni świątyni, chodzili do kościoła w Żyglinie. Własny wybudowali dopiero w latach 1665–1667. Okazałą drewnianą świątynię otoczoną sobotami konsekrował 8 maja 1670 r. bp Mikołaj Oborski z Krakowa. Blisko 200 lat pełniła funkcję kościoła filialnego parafii w Żyglinie. W 1849 r. powstała tu lokalia, a w 1914 r. parafia. Od 29 lipca 1871 r. przez 22 lata posługę duszpasterską pełnił tu świątobliwy ks. Teodor Christoph, który założył m.in. w roku 1872 Bractwo Apostolstwa Modlitwy, w 1880 r.

    – Bractwo Matki Bożej Siedmiobolesnej. Kościół otrzymał wezwanie św. Jerzego i Wniebowzięcia NMP. Święty Jerzy pojawia się tu w roli patrona zarówno świątyni, jak i miasta, jako że otrzymało ono herb i prawa miejskie w dniu św. Jerzego (23 kwietnia 1561 r.) i aż do XVII w. nosiło nazwę Georgenberg. W kościele odnajdziemy wizerunki świętego z nieodłącznym smokiem. Obraz nad zakrystią był niegdyś w głównym ołtarzu. Uważny obserwator znajdzie wśród ornamentów dekorujących ściany tuż pod stropem prezbiterium malutkiego św. Jerzego i ziejącą ogniem bestię o rodowodzie zbieżnym z datą powstania kościoła. Wnętrze urzeka różnorodnością. Wśród dekoracji malarskich na ścianach zachowały się dwa oryginalne zacheuszki z 1670 r. i liczne inskrypcje z ciekawymi informacjami – o budowie kościoła, fundatorach i budowniczych, o grasującej zarazie, a nawet o pogodzie w XVII wieku. Tej świątyni na pewno nie da się zwiedzić szybko! Wizytę tutaj można połączyć z wycieczką wąskotorówką. Parafia zapewnia dyżur przewodnika w zabytkowym wnętrzu w letnie weekendy w godzinach zsynchronizowanych z rozkładem jazdy. Odprawiane są tu też niedzielne nieszpory. Z racji niezwykłego klimatu miejsca z pewnością na długo zapadną w pamięć.

    Święty Jerzy w Miasteczku Śląskim ustąpił miejsca Maryi. Od wieków trwa tu kult Matki Bożej Siedmiobolesnej, której obraz czczono w drewnianym kościele w ołtarzu bocznym z pierwszego ćwierćwiecza XVIII wieku. Z czasem ołtarz wyposażono w mechanizm do zasłaniania cudownego obrazu, rozbudowując ścianę nawy o trójboczną przybudówkę.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół