• facebook
  • rss
  • Przeniesiony z lasu

    Anna Szadkowska

    |

    Gość Gliwicki 29/2017

    dodane 20.07.2017 00:00

    Niewielki kościół w Pawełkach może poszczycić się niecodzienną historią. Wędrował – podobnie jak gliwicki kościół Wniebowzięcia NMP – wprawdzie nie tak daleko, ale za to w niezwykłych okolicznościach.

    Jego historia wiąże się z Ludwikiem Karolem Ballestremem, który otrzymał od ojca, niemieckiego przemysłowca hrabiego Franciszka von Ballestrema, majątek w Kochcicach. Ludwik zamieszkał tu w 1911 roku w okazałej rezydencji, wzniesionej w latach 1903–1909 (w posiadaniu Ballestremów do końca II wojny światowej), otoczonej przepięknym parkiem, łączącym styl angielski i francuski. Występuje tu aż siedem pomników przyrody: 4 dęby szypułkowe, dąb czerwony, platan klonolistny i głaz narzutowy. Dziś neobarokowy pałac łączy urok zabytku z placówką leczniczą. Mieści się tu Oddział Rehabilitacji, Balneologii i Medycyny Fizykalnej Samodzielnego Publicznego Wojewódzkiego Szpitala Chirurgii Urazowej im. dr. Janusza Daaba w Piekarach Śląskich. W sanatorium można korzystać z zabiegów leczniczych, a w pamiętającej czasy hrabiów sali reprezentacyjnej o doskonałej akustyce organizowane są wydarzenia artystyczne.

    Blisko przyrody

    Hrabia Ludwik lubił leśne wycieczki i polowania. Niedaleko Śródlesia na uroczysku Brzoza założył hodowlę różanecznika katawbijskiego, którego poszczególne okazy przesadzano później do parku pałacowego w Kochcicach. Matecznik różanecznika o pow. 0,46 ha pozostał do naszych czasów jako atrakcja okolic Pawełek. Natomiast w pobliżu stawu Nowa Brzoza hrabia wybudował ok. 1900 roku drewniany dwór myśliwski, w którym spędzał lato, a w 1928 roku małą drewnianą, krytą słomianą strzechą kaplicę św. Huberta. Obie budowle szczęśliwie przetrwały II wojnę światową i dopiero w połowie lat pięćdziesiątych wywołały zainteresowanie władz.

    Cenne budowle

    Dworek przeniesiono do Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku w Chorzowie, gdzie służył jako restauracja „Łania”, ale niestety padł ofiarą pożaru. Kaplica też miała być przeniesiona do skansenu. Jednak w 1956 roku mieszkańcy Pawełek przenieśli ją potajemnie do swej wioski, realizując w ten sposób wcześniejsze pragnienia, by nadać nowe życie opustoszałej leśnej kaplicy. W to przedsięwzięcie, sprawnie i szybko wykonane, zaangażowali się niemal wszyscy mieszkańcy. Do dziś żyje w ich wspomnieniach. Za bezprawne przeniesienie kościoła, dla wyciszenia sprawy, ówczesne organy administracji państwowej zobowiązały wieś do wpłaty kwoty 6 tys. zł do Nadleśnictwa Czarny Las pod pretekstem… zakupu materiału na opał. W wyniku przeniesienia budowla nieco zmieniła formę – strzechę zastąpiła dachówka, zmienił się kształt wieżyczki i strefy wejściowej. Od 2006 roku na uroczysku Brzoza można podziwiać miniaturę dawnej kaplicy św. Huberta, ustawioną w miejscu oryginału przeniesionego do Pawełek. Archiwalne zdjęcia kaplicy można zobaczyć w Szkolnym Schronisku Młodzieżowym „Pawełek”. Odbudowany w Pawełkach kościół otrzymał wezwanie MB Fatimskiej. Początkowo należał do parafii w Kochanowicach, potem w Lubecku, a obecnie jest filią parafii w Kochcicach. Ponieważ Msze św. odprawiane są tu tylko w niedziele, możliwość zwiedzenia kościoła w innym terminie trzeba ustalić z kancelarią parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Kochcicach. Autorka jest konserwatorem zabytków diecezji gliwickiej.

    Zapraszamy do świątyni

    Msze św. w niedziele: 11.30 Strona parafii w Kochcicach: www.kochciceparafia.pl

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół