• facebook
  • rss
  • Jak świadczyć o wierze?

    Klaudia Cwołek

    |

    Gość Gliwicki 27/2017

    dodane 06.07.2017 00:00

    – Czy stać nas na to, aby trwać aż do końca, i to nawet dramatycznego? – pytał bp Jan Kopiec w uroczystość Świętych Apostołów Piotra i Pawła.

    Święto patronów diecezji był okazją nie tylko do oddania im czci, ale także do refleksji nad kondycją naszej wiary, która wiąże się z różnymi zmaganiami. – Chodzi niekiedy o męczeństwo niezrozumienia – mówił w homilii podczas Eucharystii bp Jan Kopiec. Do dramatycznych sytuacji zaliczył trudne życie, kiedy nawet najbliżsi dokuczają, gdy niezrozumienie towarzyszy niemal każdej decyzji i słowu, a komentarze mogą zabić. Biskup gliwicki zachęcał równocześnie do refleksji, czy nasze świadectwo wiary jest autentyczne, a przepowiadanie dość mocne, skoro spotykamy się z dość powszechną apostazją, odchodzeniem od Jezusa Chrystusa. Czy nie tworzą się rysy na – wydawałoby się monolitycznym – gmachu Kościoła, budowanym od czasów Piotra i Pawła, którego my dzisiaj utrzymać nie potrafimy.

    Wezwał też, żeby na nowo przemyśleć swoje życie, przyjętą prawdę, a także relacje z najbliższymi w środowiskach rodzinnych, kapłańskich, w parafii, w diecezji. – Czy dzisiaj nie byłaby to najbardziej autentyczna nasza postawa, moi drodzy – uklęknąć przed Panem i powiedzieć: „Słabi jesteśmy, ale Ty, Panie, wszystkiego możesz dokonać. Możesz nawet mnie przemienić”. Tylko trzeba chcieć! Tylko trzeba mieć szczerą wolę, aby w ten sposób znowu przed Panem stanąć. Inaczej tylko ciągle odgrywamy widowisko, że jestem dobry, pobożny, że należę do Kościoła – mówił. Na zakończenie Mszy Świętej życzenia księżom jubilatom złożyli proboszcz parafii katedralnej i biskup gliwicki. – Dla Kościoła, zarówno opolskiego, z którego wyszli, jak i dla gliwickiego wiele rzeczy przeprowadzili, dokonali, wielu ludziom umożliwili zbliżanie się do Chrystusa – mówił bp Jan Kopiec. Na kolejne lata życzył im radości w sercu, optymizmu, dzielenia się wiarą i ustawicznego wchodzenia w zamysły Boga, który chce, abyśmy byli świętymi i doskonałymi. – Niech wszelkie dobro, kochani, wam towarzyszy, bądźcie dla nas wsparciem i równocześnie dobrym wzorem. A Boże błogosławieństwo niech was umocni, a przez was niech także do nas dotrze, byśmy trwali w wierności Chrystusowi – powiedział.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół