Nowy numer 21/2018 Archiwum

Pejzaże i portrety ukryte

Wyobraźnia, intuicja, wrażliwość… – autor zaprosił do świata swojego malarstwa.

W Centrum Organizacji Kulturalnych 1 marca odbył się wernisaż wystawy, na której znalazły się portrety i pejzaże Franciszka Kafla. – Słowa nie są elementem języka malarza. Ale to, co nas wszystkich łączy, to na pewno wyobraźnia, intuicja i wrażliwość – stwierdził. Sam o sobie mówi, że jest malarzem wielotematycznym. W przypadku tej wystawy ograniczył się do portretu i pejzażu. – Ściśle rzecz biorąc, jest to metamorfoza portretu. Bo tylko jeden z pokazywanych tutaj to studyjny obraz, realistyczny portret mojej mamy namalowany 36 lat temu. Reszta to formy, które nazwałem portretami ukrytymi – powiedział.

Pejzaże, chociaż kojarzą się z malarstwem plenerowym, tutaj są bardziej syntezą wrażeń związanych z danym miejscem. Jak choćby pejzaże barokowe namalowane po wizycie w Krzeszowie na Dolnym Śląsku. – To kody, znaki miejsc mojego pobytu – mówi lapidarnie o tych pracach autor. Z gliwicko-zabrzańskim oddziałem Związku Polskich Artystów Plastyków, który zorganizował wystawę, Franciszek Kafel współpracuje od wielu lat. To jego trzecia wystawa prezentowana w tym okręgu ZPAP. Jest absolwentem ASP w Krakowie, skończył Wydział Grafiki w Katowicach – malarstwo w pracowni prof. Andrzeja Kowalskiego i plakat u prof. Tadeusza Grabowskiego. Zajmuje się malarstwem, rysunkiem i projektowaniem graficznym. Swoje prace prezentował na ponad 50 wystawach indywidualnych i około 80 zbiorowych.

Ekspozycję można oglądać do 26 marca w Centrum Organizacji Kulturalnych w Gliwicach (ul. Studzienna 6). W czasie trwania wystawy zostaną zorganizowane spotkania z autorem i zajęcia dla uczniów.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma