• facebook
  • rss
  • „Ważki” temat

    dodane 26.01.2017 00:00

    Na Górze Świętej Anny warto nie tylko nawiedzić sanktuarium, ale również poznać ciekawostki przyrodnicze regionu.

    Najlepiej zajrzeć do Muzeum Czynu Powstańczego na Górze św. Anny, gdzie znajduje się dział przyrodniczy Muzeum Śląska Opolskiego. Bohaterami prezentowanych od 13 stycznia wystaw są ważki. Zwiewne i barwne, niektóre łatwe do wypatrzenia nawet dla laika, choć płochliwe. Ale to drapieżniki polujące na komary, inne owady czy nawet małe rybki, dopasowane do swojej pary jak klucz do zamka, żyjące na granicy dwóch środowisk. Stąd projekt pt. „Inwentaryzacje przyrodnicze kluczem do edukacji ekologicznej i ochrony bioróżnorodności w województwie opolskim”, realizowany z RPO WO na lata 2014–2020. Godziny chodzenia po podmokłych terenach, stania w zimnej wodzie, oczekiwanie nocą na niezwykły etap przeobrażenia – po to, by zachwycić odbiorców bogactwem, wielobarwnością przyrody, pokazać unikatowe zachowania i przystosowania.

    To przyświecało autorom wystawy, przyrodnikom z pasją – Piotrowi Zabłockiemu i Michałowi Wolnemu z MŚO. Efekt to przepiękne fotografie, prawdziwe eksponaty, stanowiska pokazujące środowisko życia i sposób badania tego będącego cennym wskaźnikiem stanu przyrody stworzenia. Częścią projektu jest też komiks pt. „Cecylia poznaje ważek zwyczaje”. Wydany w nakładzie 20 tys. egz. będzie rozdawany tym, którzy wezmą udział w zajęciach edukacyjnych. Świetne rysunki, autorstwa Sławomira Kiełbusa, kontynuatora znanego przed laty komiksu „Kajko i Kokosz”, wykonane według scenariusza Michała Wolnego i Piotra Zabłockiego zaowocowały dynamiczną historią, która zachwyca specjalistów wartością merytoryczną. – Żeby chronić przyrodę, trzeba najpierw wiedzieć, co się ma. Dlatego w tym projekcie prócz części edukacyjnej: wystaw, zajęć dla dzieci i młodzieży czy stworzenia komiksu, prowadzone są także badania naukowe na terenie województwa, by rozpoznać, jakie gatunki u nas występują, gdzie i jakie miejsca należałoby chronić. A nie mamy się czego wstydzić – podsumowuje Piotr Zabłocki.

    Pierwsza z wystaw ma charakter stały, druga w kolejnych miesiącach odwiedzi Brzeg, Praszkę, Opole, Prudnik, Namysłów i Głubczyce, a pod koniec października wróci na Górę św. Anny. Całości atrakcji dopełniają plansze, przy których można sobie zrobić zdjęcia, oraz gadżety z ważkami.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół