Nowy Numer 8/2018 Archiwum

Prawdziwe Betlejem

Najstarszy utwór zagrany w katowickim Spodku to łacińska antyfona wzywająca Emmanuela. W słynnej hali widowiskowej już po raz trzeci wybrzmiały najpiękniejsze kolędy świata.

Wielkie kolędowanie rozpoczął fragment z Księgi Proroka Jeremiasza o narodzinach Chrystusa: „A ty, Betlejemie Efrata, tak małe wśród judzkich pokoleń. Lecz właśnie z ciebie wyjdzie Ten, który będzie panował nad całym Izraelem”. Wykonany przez Yarona Cherniaka po hebrajsku utwór był zapowiedzią czegoś wyjątkowego. Słuchacze, a zarazem wykonawcy koncertu absolutnie nie mogli się czuć rozczarowani. Oprócz artysty z Izraela w słynnej katowickiej hali widowiskowej wystąpili: Katarzyna Cerekwicka, Piotr Cugowski, Brian Fentress i Mino Cinelu ze Stanów Zjednoczonych, Adam Krylik oraz Pipes & Drums, jedyna w Polsce orkiestra grająca na wielkich dudach szkockich. To między innymi oni nadali tradycyjnym polskim kolędom nowy koloryt.

Artystów do wspólnego kolędowania tradycyjnie już zaprasza znana i ceniona w Polsce grupa muzyczna Trzecia Godzina Dnia. Piotr Nazaruk, kierujący chórem TGD, nie krył radości i wzruszenia. Ci młodzi chrześcijanie, choć pochodzą z różnych Kościołów, na scenie potrafią śpiewać i wielbić Boga jak mało kto. Podkreślali zresztą sami, że głównym wykonawcą nie są oni, lecz Jezus Chrystus.

W Spodku polskie kolędy śpiewali wszyscy. Tradycyjnie też uczestnicy przełamali się opłatkiem. Przepełnieni radością, porwani wspaniałą muzyką, dziękowali Bogu za Jego przyjście na świat. Stąd taniec i wyciągnięte dłonie w geście uwielbienia.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy