• facebook
  • rss
  • Jesteś wolny

    Szymon Zmarlicki

    |

    Gość Gliwicki 50/2016

    dodane 08.12.2016 00:00

    O co chodzi z „firanką” na monstrancji albo dziwnym szalikiem księdza? Na to spotkanie młodzi ludzie nie przyjechali po kerygmat, ale żeby zadać podstawowe pytania na początku drogi ich wiary.

    Nie mieszczą się już w domu rekolekcyjnym w Babicach, więc na kolejne spotkanie musieli wybrać pojemniejszy ośrodek w Brennej. A jeśli znajdą dla siebie jeszcze większe miejsce, następnym razem dużo wcześniej odwiedzą redakcję gliwickiego „Gościa”, żeby zaprosić już nie dziesiątki, ale może nawet setki młodych z całej diecezji i okolic. Specjalnie przekonywać nie będą musieli, bo z powodu (zbyt) wielu chętnych znowu trzeba było zakończyć zapisy przed czasem. Rekolekcje zorganizowane w pierwszy weekend grudnia przez wspólnotę Ponad Murami przyciągnęły 80 uczestników.

    Razem z animatorami i moderatorami było ponad sto osób. Choć temat – „Dwa skrzydła” – może wydawać się banalny, dla wielu prosty i oczywisty wcale nie był. Jasny był za to cel – sprowokować młodego człowieka do postawienia pytań o sprawy najważniejsze. – Zainspirowaliśmy się początkiem encykliki „Fides et ratio” – wyjaśnia tytuł rekolekcji Artur Trzęsiok, moderator wspólnoty. – Jan Paweł II we wprowadzeniu napisał: „Wiara i rozum są jak dwa skrzydła, na których duch ludzki unosi się ku kontemplacji prawdy”. Uznaliśmy, że skoro chcemy wyjść do młodych ludzi i powiedzieć im coś o wierze, często na ich „pierwszy kontakt”, to warto pokazać im, że ta wiara nie jest jakąś alternatywą dla rozumu, ale to integralne rzeczywistości – tłumaczy. Duchowym opiekunem spotkania był ks. Krzysztof Ruciński, choć jak sam przyznaje, ograniczył swoją rolę do „bycia księdzem”, a tam, gdzie nie była potrzebna posługa sakramentalna, pozwalał działać świeckim. – Te rekolekcje nie są dla wszystkich i nie każdy chciał na nie przyjechać, bo nie stwarzają od razu okazji do znalezienia odpowiedzi na konkretne pytania. Towarzyszymy młodym, żeby dać im wskazówki i nakierować ich myślenie na właściwy tor. Nie jesteśmy w stanie rozwiać wszystkich wątpliwości. Natomiast to, co możemy zaoferować, to przede wszystkim nasze świadectwa – przyznaje.

    «« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół