• facebook
  • rss
  • Kim jest śląski duszpasterz?

    Ks. Rafał Skitek Ks. Rafał Skitek

    dodane 01.12.2016 20:20

    O tożsamości kapłana i Kościoła na Śląsku dyskutowano dzisiaj w Katowicach. Konferencję naukową "Fenomen górnośląskiego kapłana i Kościoła - w poszukiwaniu tożsamości" zorganizowało Muzeum Historii Katowic.

    Fenomen śląskiego kapłana, zaproszeni goście, próbowali ukazać z różnych perspektyw. Historycy odwoływali się do zapisków duchownych i dokumentów źródłowych, socjologowie uciekali się do analiz socjologicznych, a muzykolodzy  sięgali po chorały, zbiory pieśni i skarbce. Cel był jeden: zrozumieć tożsamość kapłana i Kościoła na Śląsku.

    – Ksiądz Emil Szramek miał piękny, bardzo kwiecisty język – mówiła dr hab.  Aleksandra Skrzypietz. W jego zapiskach jest wiele anegdot, zabawnych zdarzeń, które pokazują księży we właściwym – "ludzkim" świetle. Z tekstów byłego proboszcza kościoła mariackiego w Katowicach dowiadujemy się m.in. jak wyglądało życie niektórych śląskich kapłanów. O ks. Bończyku pisał, że już o 5 rano recytuje brewiarz, a o 6.00 odprawia Mszę. A potem przesiaduje godzinami w konfesjonale. Śniadanie je w biegu między czynnościami liturgicznymi.

    O zainteresowaniach historycznych dziewiętnastowiecznych księży na Górnym Śląsku mówił bp Jan Kopiec, ordynariusz gliwicki. Zwrócił uwagę, że Kościół w XIX wieku nie był jakąś wyizolowaną społecznością. Duchowni interesowali się literaturą, sztuką. Zgromadzili świetne księgozbiory. Dla wielu z nich ważna była też historia. I co ciekawe, byli w tym gronie zarówno naukowcy, jak i duchowni spoza akademickich katedr. Tak było w przypadku ks. Augustina Weltzela, nazywanego śląskim Tacytem. – To był człowiek instytucja – mówił bp Kopiec.

    Historia kapłanów na Śląsku pokazuje, że wielu z nich – poza codzienną posługą duszpasterską – było aktywistami i społecznikami. Duchowni angażowali się m.in. w działalność trzeźwościową. Potwierdzeniem tego jest chociażby postawa ks. Kapicy. Podobnie zresztą jak ks. Jana Ficka czy nieco później ks. Franciszka Blachnickiego. Wielu z nich było też bacznymi obserwatorami. Reagowali na potrzeby duszpasterskie wiernych. Posiadali wysokie zdolności organizacyjne, byli sprawnymi budowniczymi, jak np. ks. Skowronek.

    «« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół