• facebook
  • rss
  • Bp Kopiec: Nie od nas zaczyna się historia świata

    Szymon Zmarlicki Szymon Zmarlicki

    dodane 20.08.2016 19:45

    Jubileuszowa 370. Gliwicka Pielgrzymka na Jasną Górę dotarła do celu.

    Po trzech dniach drogi i około 130 kilometrach aleją Najświętszej Maryi Panny pielgrzymi wmaszerowali na jasnogórskie błonie. 

    W homilii bp Jan Kopiec mówił, że pielgrzymowanie gliwiczan jest starsze od sławy Maryi, jaką dała obrona Jasnej Góry w czasie potopu szwedzkiego. Przypomniał, że w 1626 r., kiedy pierwsi pielgrzymi z Gliwic udali się do Częstochowy, miasto nie należało do Królestwa Polskiego. Jednak mimo innej kultury, wierni szanowali kult Matki Bożej z Jasnej Góry.

    Biskup Kopiec dużą uwagę przywiązał również do rozpoczynającego się w przyszłym roku pierwszego diecezjalnego synodu. - Nie ukrywam, że szczególnie leży mi na sercu diecezja gliwicka, która przeżywa 25. rok swojego istnienia i posługiwania. Zbliżamy się do pierwszego, małego, ale już jubileuszu 25-lecia diecezji. To wszystko jest dziedzictwem tamtych dawnych czasów oraz odwagi, uczciwości i odpowiedzialności naszych poprzedników - podkreślił.

    Pielgrzymi na Jasnej Górze Pielgrzymi na Jasnej Górze Szymon Zmarlicki /Foto Gość Z tym przyszliśmy i to składamy na tym ołtarzu, aby pamiętać, że nie od nas zaczyna się historia świata, my tylko mamy uczciwie podjąć to, co już dobrego zostało nam dane, i to, co zostało nam przekazane, byśmy pomnażali i przybliżali każdemu bez wyjątku człowiekowi. Po to też jesteśmy tutaj z uczuciem szczerej miłości, wdzięczności i radości, że warto taki wysiłek podejmować, ale warto też zagłębić się w przesłania, które każda pielgrzymka z sobą nosi - zachęcał biskup.

    W jubileuszowej pielgrzymce wzięło udział 1332 wiernych. Najmłodszy uczestnik pielgrzymki to 10-miesięczna Łucja, zaś najstarszy to 84-letni Alfred. Pątnikom towarzyszyło 40 księży, 14 kleryków i 6 sióstr zakonnych.

    Kierownik pielgrzymki ks. Bernard Plucik i kierownik trasy ks. Artur Pytel Kierownik pielgrzymki ks. Bernard Plucik i kierownik trasy ks. Artur Pytel Szymon Zmarlicki /Foto Gość - Wszyscy doszli cało, zdrowo, kierowcy bardzo sympatyczni, mili, dostosowywali się do warunków panujących na drodze. Jestem bardzo zadowolony ze współpracy z kierowcami, których spotykaliśmy na drodze - podsumowuje cytowany przez Biuro Prasowe Jasnej Góry ks. Artur Pytel, kierownik trasy. - Lwią robotę robią ci, którzy pilnują grupy. Bracia i siostry, bo dużo dziewczyn też pracuje w tej służbie. Pilnują zwartości grupy i tego, by omijające grupę samochody czyniły to w sposób bezpieczny. Oprócz tego jest jeszcze ekipa, która ich dodatkowo wspiera, zabezpieczając skrzyżowania, wzniesienia, niebezpieczne łuki, gdzie nie widać, po to, by im ułatwić pracę - tłumaczy.

    - Do zobaczenia za rok! Pójdziemy w XXV Diecezjalnej Gliwickiej Pielgrzymce na Jasną Górę - zapraszał już teraz ks. Bernard Plucik, kierownik pielgrzymki. - A spróbujcie na niej nie być! - żartował.

    Fotorelacja ze Mszy na Jasnej Górze w GALERII ZDJĘĆ.


    Przeczytaj i zobacz również:

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół