• facebook
  • rss
  • Wzruszające spotkanie, inne niż wszystkie

    sz, kc

    dodane 16.04.2016 12:35

    W trzecią rocznicę tragicznej śmierci ks. Damiana Kominka w Rusinowicach została zaprezentowana kolejna książka poświęcona kapłanowi. Po zbiorze kazań i tomiku poezji, tym razem przyszedł czas na wspomnienia osób wdzięcznych za życie i posługę kapłana.

    Ryszard Paluch, właściciel wydawnictwa legere.pl, opowiadał o przygotowaniach publikacji   Ryszard Paluch, właściciel wydawnictwa legere.pl, opowiadał o przygotowaniach publikacji Szymon Zmarlicki /Foto Gość W intencji śp. ks. Damiana Kominka została odprawiona poranna Msza św. w kościele pw. Znalezienia Krzyża Świętego i św. Katarzyny w Rusinowicach. Uczestniczyło w niej mnóstwo wiernych, którzy do dziś ciepło wspominają jego osobę. Wśród nich byli również ojciec i brat zmarłego kapłana.

    Pod koniec Mszy Ryszard Paluch, właściciel wydawnictwa legere.pl, które przygotowało publikację, zaprezentował najnowszą książkę poświęconą ks. D. Kominkowi.

    To już trzecia książka wydana dla jego upamiętnienia. W pierwszą rocznicę śmierci ukazał się zbiór jego kazań. Rok później otrzymaliśmy tomik poetyckiej twórczości księdza.

    Pierwsze egzemplarze książki rozeszły się zaraz po Mszy. Niektórzy kupowali po kilkanaście sztuk   Pierwsze egzemplarze książki rozeszły się zaraz po Mszy. Niektórzy kupowali po kilkanaście sztuk Szymon Zmarlicki /Foto Gość Tym razem są to świadectwa i wspomnienia osób, które go znały i wiele mu zawdzięczają. Wydawca z radością podkreślał, że teksty nadesłały zarówno osoby bardzo młode, jak i starsze.

    Najnowszą książkę otwierają teksty ks. Franciszka Baliona, proboszcza parafii w Rusinowicach, oraz starszego brata, Mirosława Kominka. Wśród wspomnień znalazło się też jedno napisane w gwarze góralskiej.

    Dodatkiem są głębokie i wzruszające rozważania Drogi Krzyżowej napisane przez ks. Damiana, które odnalazła jego ciotka. Znajdziemy tu również fragment kazania prymicyjnego i pożegnanie na pogrzebie, jedno i drugie wygłoszone przez ks. Edmunda Pośpiecha.

    Zdjęcie na okładce książki pochodzi z archiwum rodziny Kominków   Zdjęcie na okładce książki pochodzi z archiwum rodziny Kominków - Wydawało mi się, że ks. Damiana już poznałem, ale ku mojemu zdziwieniu i miłemu zaskoczeniu, wczytując się w te wspomnienia, odkryłem kogoś nowego. To zawsze inne doświadczenie, gdy poznajemy człowieka z relacji innych osób. I inne spotkanie, niż z tekstami, które napisał ks. Damian. To było coś wzruszającego i pięknego - mówił o przygotowaniach publikacji Ryszard Paluch.

    Przez ostatnie lata swej posługi ks. Damian Kominek pracował w niewielkich Rusinowicach pod Lublińcem, gdzie pomagał ludziom z całej Polski. Był wikarym w tamtejszej parafii, a zarazem duszpasterzem w ośrodku rehabilitacyjnym dla dzieci i młodzieży, do którego przyjeżdżają pacjenci z różnych stron.

    Dlatego, gdy uległ tragicznemu wypadkowi, informacja błyskawicznie obiegła cały kraj. Ludzie płakali, a jego testament stał się lekturą duchową, czytaną wielokrotnie jeszcze długo po pogrzebie.

    Książkę można nabyć w kościele oraz ośrodku w Rusinowicach lub poprzez kontakt z wydawcą. Wkrótce będzie dostępna również w Księgarni św. Jacka w Zabrzu.

    Zyski z jej sprzedaży, podobnie jak w przypadku poprzednich publikacji, zostaną przeznaczone na działalność ośrodka dla niepełnosprawnych dzieci i młodzieży w Rusinowicach.


    Przeczytaj także:

    W czasie ofiarowania przed ołtarz podeszli niemal wszyscy wierni, którzy uczestniczyli we Mszy św.   W czasie ofiarowania przed ołtarz podeszli niemal wszyscy wierni, którzy uczestniczyli we Mszy św. Szymon Zmarlicki /Foto Gość

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół