• facebook
  • rss
  • Nagrane w różnych miejscach miasta

    Klaudia Cwołek

    dodane 22.12.2015 16:21

    W ZSO nr 4 w Gliwicach w ostatnim dniu przed feriami świątecznymi pokazano film z jasełkami w wykonaniu uczniów szkoły i nie tylko.

    – Są to jasełka nakręcone w różnych miejscach naszego miasta. Zaczęliśmy od Przedszkola nr 7, gdzie odegrana jest scena narodzenia. Podróż Trzech Króli odbywała się od Radiostacji do stadionu Piasta Gliwice. Skończyła się tutaj, w Gimnazjum i Liceum nr 7 – mówi ks. Krzysztof Misiuda, katecheta i inicjator przedsięwzięcia. Pomysł już wcześniej realizował w poprzedniej parafii w Strzybnicy. Teraz podsunął go uczniom w Gliwicach, którzy go chętnie kupili.

     – Wszyscy byliśmy do tego pozytywnie nastawieni, żeby się tym zająć – mówi Krzysztof Zelek, który grał rolę jednego z Trzech Króli. To nie był jego pierwszy szkolny występ, ale pierwsze jasełka w takiej formie. Młodzieży spodobała się innowacyjna forma, a przy nagrywaniu miała dużo zabawy, zwłaszcza że całość nie była wcześniej wyreżyserowana.

    – Co trzy, cztery dni kręciliśmy sceny, ale nie było żadnych prób. Wszystko odbywało się na żywo – podkreśla ks. Krzysztof Misiuda. On sam mówił, jak sobie daną scenę wyobraża, a młodzi aktorzy ją odgrywali. Zaczęli pod koniec listopada, a skończyli w drugiej połowie grudnia. – Młodzież przedstawia narodzenie Chrystusa w sposób współczesny, bo nie przebiera się w stroje z tamtej epoki, ale jest ubrana tak jak na co dzień. Teksty są zaczerpnięte z Ewangelii wg św. Łukasza – wyjaśnia. Swoich ról też wcześniej nie musieli się uczyć na pamięć, bo tekst był wzięty z dubbingu.  

    Że nagrywanie jasełek było dużą frajdą widać było po efekcie końcowym i scenach, które nie weszły do filmu, ale pokazano je widzom. Montażem kilkunastominutowego nagrania zajął się Paweł Ptyś, uczeń szkoły łączności. A w najważniejszej roli Jezusa występuje dziewczynka, Wiktoria, którą ks. Krzysztof ochrzcił i zaproponował rodzicom wystąpienie w przedstawieniu. 

    Pokaz filmu połączony był z świątecznym występem uczniów i składaniem życzeń. – Ktoś kiedyś powiedział, że Pan Jezus rodzi się wtedy, kiedy my tego chcemy. Nie tylko raz w roku, 24 grudnia, gdy oczekujemy Wigilii Jego Narodzenia. Ale zawsze wtedy, kiedy dla drugiego jesteśmy człowiekiem. Bóg stał się człowiekiem, więc też każdego dnia stawaj się człowiekiem – życzył wszystkim ks. Krzysztof Misiuda.

    Przedświąteczny występ uczniów   Przedświąteczny występ uczniów Klaudia Cwołek /Foto Gość

     

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół