• facebook
  • rss
  • Demokracja niczego nie załatwi bez nas

    Mira Fiutak

    |

    Gość Gliwicki 48/2015

    dodane 26.11.2015 00:00

    – Izrael jest na Bliskim Wschodzie, ale to tu, w centrum Europy, urodził się izraelski parlamentaryzm – powiedział prof. Szewach Weiss w Zabrzu.

    Uczestnicy 19. międzynarodowej konferencji naukowej z cyklu Kultura Europy Środkowej, która odbyła się 19 i 20 listopada, podjęli w tym roku temat parlamentaryzmu. W programie znalazło się 35 referatów, w których goście dzielili się wynikami swoich badań naukowych. Jak zauważył na wstępie prof. Jerzy Klamka z oddziału PAN w Katowicach, spotkanie dało możliwość porównania różnych systemów parlamentarnych w tej części Europy na przestrzeni około 700 lat. W rozpoczynającej konferencję dyskusji panelowej w Teatrze Nowym zastanawiano się nad kondycją dzisiejszej demokracji, stawiając pytania o jej ewolucję bądź schyłek, a nawet poszukiwanie idealnego ustroju. Jednym z gości spotkania był prof. Szewach Weiss.

    – Kultura parlamentarna, kultura demokratyczna powinna tworzyć tolerancję dla zmian. Z punktu widzenia kontynuacji demokracji ta tolerancja jest podstawowa. Granicą tutaj jest autorytaryzm demokratyczny, który narzuca się na instytucje podstawowego systemu demokratycznego, na sądy, wolność prasy, podstawowe zasady konstytucji – zauważył. W dyskusji pojawiły się głosy, że jednym z sukcesów demokracji jest krytyka prowadząca do zmian, a nie likwidacji demokracji. – Takie byty jak państwo, gmina, spółka prawa handlowego, stowarzyszenie, Unia Europejska, mające charakter instytucji, zależą od postaw konkretnych ludzi – powiedział Jerzy Stępień, prawnik, prezes Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalnej. – Nie ma państwa, które działa samo przez się. Demokracja może obumierać czy rozwijać się tylko w zależności od postaw obywateli. Demokracja niczego nie załatwia bez nas – podkreślił. W kontekście terroryzmu zastanawiano się też nad obroną praw mniejszości, która jest zadaniem demokracji, a także nad rozwojem coraz szerzej prowadzonej inwigilacji obywateli, związanej z tym zagrożeniem. „Najokropniejszy terroryzm na świecie już był”, zauważył prof. Szewach Weiss, wymieniając tragiczne doświadczenia XX wieku.

    Prof. Ewa Chojecka, nawiązując do pamięci historycznej, podkreśliła, że nie przetrawiliśmy jeszcze tej najnowszej historii. Tego, co przyniósł poprzedni wiek z ludobójstwem włącznie. – Każdy z nas posiada pewien obraz pamięci historycznej. Gdyby zrobić z tego mozaikę, miałaby wiele barw. To jest bogactwo i zagrożenie, dlatego my, naukowcy, próbujemy uporządkować tę rzeczywistość – stwierdziła.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół