• facebook
  • rss
  • Nie stać nas na imigrantów ekonomicznych

    ap

    dodane 03.09.2015 13:32

    W Katowicach odbywa się posiedzenie Biura Grupy Europejskiej Partii Ludowej w Parlamencie Europejskim. Na spotkaniu gościła Ewa Kopacz. W specjalnym przemówieniu premier zajęła między innymi stanowisko dotyczące polityki imigracyjnej.

    - Polska chce być solidarna, ale solidarność europejska w obszarze migracji musi być odpowiedzialna - przekonywała E. Kopacz. - Trzeba nieść pomoc tym, którzy jej naprawdę potrzebują, a nie tym wszystkim, którzy w Europie upatrują szans na lepsze życie.

    Premier nawiązała także do 35. rocznicy podpisania Porozumień Jastrzębskich, które po protestach w sierpniu 1980 roku doprowadziło do powstania NSZZ "Solidarność". - Polska zawsze stała i stoi za solidarnością z europejskimi wartościami, o które sami tak długo walczyliśmy - mówiła. - Nie odwracamy oczu od problemów naszych europejskich partnerów, a przede wszystkim od dramatu ludzi, którzy z narażeniem życia przedostają się na nasz kontynent. Nie jesteśmy i nie będziemy ślepi na kryzys humanitarny, z którym mamy do czynienia. Mamy moralny obowiązek przyjąć uchodźców.

    Ewa Kopacz przekonywała, że Polska chce wziąć odpowiedzialność za politykę migracyjną na równi z innymi państwami europejskimi. - Podjęliśmy w czerwcu konkretne decyzje, w tym również o rozdziale uchodźców pomiędzy państwa członkowskie, i teraz chcemy brać udział w ich realizacji. - tłumaczyła. - Musimy także jasno sobie powiedzieć, że nie stać nas na przyjmowanie imigrantów ekonomicznych, że nasze działania nie mogą przyciągać niekontrolowanej liczby imigrantów.

    Zdaniem premier, skuteczną pomoc w obszarze migracji gwarantuje odpowiedzialne podejście do problemu. E. Kopacz podkreśliła, że polski rząd oczekuje możliwości podejmowania przez państwa członkowskie UE suwerennej decyzji o skali swego zaangażowania, które odpowiada jego realnym możliwościom. - Tylko w ten sposób możemy zagwarantować ochronę tych, którzy naprawdę pomocy potrzebują - mówiła. - Nie będzie ona skuteczna bez pełnej kontroli nad procesem przyjmowania uchodźców, możliwości weryfikacji przybyłych pod kątem bezpieczeństwa oraz ich faktycznej sytuacji życiowej, a także zapewnienia odpowiednich funduszy na ich przyjęcie i integrację w państwach członkowskich.

    W przemówieniu premier znalazły się także elementy kampanii wyborczej. Jej zdaniem, dzięki rządom Platformy Obywatelskiej Polska weszła do pierwszej europejskiej ligi i odgrywa obecnie rolę adekwatną do potencjału szóstego co do wielkości państwa Unii Europejskiej. - Nigdy nie uchylaliśmy się i nadal nie uchylamy przed podejmowaniem działań trudnych, odważnie stawiając czoło populizmowi często budowanemu cynicznymi kalkulacjami naszych oponentów - zaatakowała opozycyjne partie E. Kopacz. - Czasem przychodzi nam płacić za to polityczną cenę, szczególnie wtedy, gdy opozycja, idąc na łatwiznę, przyjmuje popularną, ale mało skuteczną taktykę otwartego kontestowania wszystkich niewygodnych dla nas rozwiązań. Nie oferując przy tym żadnej wykonalnej alternatywy.

    Celem posiedzenie Biura Grupy Europejskiej Partii Ludowej w Parlamencie Europejskim jest opracowanie dwóch dokumentów. Pierwszy poświęcony jest bezpieczeństwu energetycznemu UE, natomiast drugi dotyczy polityki obrony. Gospodarzami spotkania w imieniu Polskiej Delegacji w Grupie EPL są Jan Olbrycht, przewodniczący delegacji, i Andrzej Grzyb, jej współprzewodniczący. W posiedzeniu bierze także udział Jerzy Buzek.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • Hydrus
      03.09.2015 15:59
      Brawo Pani Premier. Teraz czekam na stanowisko Pana Prezydenta. I jeszcze na stanowisko kontrkandydatki Pani Premier.
    • Awa
      03.09.2015 22:30
      migranci napływający do Niemiec są obecnie głównym tematem tutejszych mediów. W wczoraj w jednym z obozów doszło do rozruchów pomiędzy uchodźcami a ochroną. Ochrona tam pracująca jest arabskojęzyczna, a także włada farsi i to w różnych dialektach. A przecież to nie jest tak, że ci ludzie przyjeżdżają tylko z krajów ogarniętych wojną, albowiem jaka jest wojna w Pakistanie – stwierdził w Poranku WNET nadawanym w Berlinie Sławomir Ozdyk, ekspert ds. bezpieczeństwa

      Nasz gość przyglądał się jak Niemcy rozwiązują kwestie uchodźców – Proszę zobaczyć, że odkąd pewne kraje Europy Zachodniej zmniejszyły kwoty na zasiłki, tak automatycznie zmniejszyło się zainteresowanie tymi krajami dla uchodźców. Nie jest tak, że ci uchodźcy to kobiety i dzieci. One też się znajdują, ale w większości to zdrowi młodzi mężczyźni, którzy raczej są emigrantami zarobkowymi – zaznaczył

      Ozdyk objaśniał też dlaczego uchodźcy z krajów muzułmańskich szukają azylu w Europie a nie w bogatych krajach Zatoki Perskiej – Taka Arabia Saudyjska to jest prawie faszystowski kraj. Tam oni nic nie dają dla przybyszy, a jeszcze są bardzo rygorystyczni. Uchodźca - Arab i muzułmanin byłby gorzej traktowany niż w Europie i o tym oni wiedzą. Tutaj w Berlinie jest główne skupisko salafitów – najbardziej rygorystycznego odłamu sunnickiego islamu, który chciałby cofnąć czas do VII wieku. I tam nawet w tych obozach pojawiają się głosy, że żywność powinna być rozdawana jedynie mężczyznom.
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół