• facebook
  • rss
  • Wynik to informacja dla PO, że rządzi źle

    Szymon Zmarlicki

    dodane 11.05.2015 18:30

    Wyborcy oczekują jednoznaczności, ale politycy nie kontaktują się z nimi – ocenia socjolog dr Barbara Zięblińska z Politechniki Śląskiej, podsumowując pierwszą turę wyborów prezydenckich. – Jeśli dojdzie do debaty, to Duda zmiażdży Komorowskiego – przewiduje dr Bogdan Pliszka, politolog z gliwickiej uczelni.

    Na Śląsku w pierwszej turze wyborów urzędujący prezydent Bronisław Komorowski zwyciężył tylko w okręgu katowickim. W okręgach bielskim i częstochowskim tryumfował kandydat PiS Andrzej Duda.   Na Śląsku w pierwszej turze wyborów urzędujący prezydent Bronisław Komorowski zwyciężył tylko w okręgu katowickim. W okręgach bielskim i częstochowskim tryumfował kandydat PiS Andrzej Duda. Karolina Pawłowska /Foto Gość Według danych Okręgowej Komisji Wyborczej w Katowicach, po pierwszej turze urzędujący prezydent Bronisław Komorowski zwyciężył tylko w okręgu katowickim, otrzymując 37,12 proc. głosów. Za nim znalazł się Andrzej Duda z 28,68 proc. poparciem, a na ostatnim stopniu wyborczego podium – Paweł Kukiz, który otrzymał 24,32 głosów górnoślązaków.

    – Byliśmy w sytuacji, kiedy nie było ewidentnego faworyta. Te głosy, które się rozłożyły, to informacja dla Platformy Obywatelskiej, że rządzi źle. Komorowski w tych wyborach przepadł, chociaż był najpoważniejszym kandydatem. – ocenia socjolog dr Barbara Zięblińska z Politechniki Śląskiej. – Wyborcy urzędującego prezydenta mieli przekonanie, że ktoś musi rozmawiać z Obamą i Putinem, a trudno wyobrazić sobie w tej roli Magdalenę Ogórek – dodaje.

    – Paweł Kukiz zebrał głosy ludzi, którzy oczekują jednoznacznej polityki, a nie uników, tak jak robi to PO, chociaż taka strategia nie musi prowadzić do dobrych rezultatów w rzeczywistości. Wyborcy oczekują takiej jednoznaczności, ale politycy nie kontaktują się z nimi i nie chcą wiedzieć, co myślą zwykli obywatele – podsumowuje dr B. Zięblińska.

    W pozostałych okręgach województwa śląskiego – bielskim i częstochowskim – tryumfował kandydat Prawa i Sprawiedliwości przed Bronisławem Komorowskim.

    – Skoro Komorowski wygrywa w okręgu katowickim, to można powiedzieć, że PO zachowuje swój stan posiadania, że wygrywa. Natomiast patrząc na punkty procentowe, to nie jest to już tak dominująca pozycja, jak niedawno – skomentował dr Bogdan Pliszka, socjolog i politolog z gliwickiej uczelni.

    – Tak jak w całej Polsce ewidentnym czarnym koniem jest Paweł Kukiz. Mało kto spodziewał się takiego wyniku, natomiast Kukiz zwyżkował w ostatnich sondażach i wiadomo było, że będzie miał więcej niż kilkanaście procent. W drugiej turze wszystko jest sprawą otwartą. Paweł Kukiz pozostanie wierny temu, co zapowiedział i nikogo nie poprze, natomiast daje wyraźne sygnały, że nie przepada za Komorowskim, a Duda ma szansę to wykorzystać – przewiduje dr B. Pliszka.

    Sztaby wyborcze kandydata Prawa i Sprawiedliwości oraz urzędującej głowy państwa zapowiedziały już debaty telewizyjne przed drugą turą wyborów. – Jeśli dojdzie do debaty, to Duda zmiażdży Komorowskiego. Jest lepiej przygotowany, można powiedzieć, że kamera go lubi. Komorowski i tak powinien być zadowolony z wyniku, jaki osiągnął, bo od początku robił wszystko, by przegrać. Na każdym spotkaniu sprawiał wrażenie, że robi łaskę, przyjeżdżając do danej miejscowości. Był butny, dla niego było oczywiste, że wygra. Potwierdzają to miny w jego sztabie po ogłoszeniu wyników, które były jednoznaczne, minorowe – zauważa specjalista Politechniki Śląskiej.

    Zwolennicy śląskiej autonomii nie mieli w tych wyborach swojego kandydata, który w programie wyborczym jasno deklarowałby taki cel. Jak ubiegający się o fotel prezydenta próbowali przekonać do siebie Ślązaków, a jak odpowiedzieli na to sami wyborcy?

    – Nie powiedziałbym, że kandydaci na prezydentów olali Ślązaków. Wszyscy starali się o głosy tej społeczności, ale trudno, żeby starali się o głosy sympatyków Ruchu Autonomii Śląska, którzy na każdym kroku deklarują, że żyją pod okupacją polską – przypomina dr. B. Pliszka. – Natomiast choćby pomysł Andrzeja Dudy dotyczący reindustrializacji Polski to ukłon w stronę Śląska, bo zawsze był to region przemysłowy. Reindustrializacja oznaczałaby, że ponownie zadominuje tu przemysł, choć może już niekoniecznie ciężki.

    O urząd prezydenta Polski w pierwszej turze wyborów ubiegało się 11 kandydatów. Druga tura wyborów czeka nas 24 maja.

    Pełne wyniki pierwszej tury wyborów prezydenckich na Śląsku publikujemy TUTAJ.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół