• facebook
  • rss
  • Ten przeszczep to cud

    Szymon Zmarlicki

    dodane 04.05.2015 11:58

    Na konferencji prasowej, która rano odbyła się w Centrum Onkologii w Gliwicach, lekarze podsumowali transplantację narządów szyi. Na sali był też obecny sam pacjent oraz jego ojciec.

    Złożony allogeniczny przeszczep narządów szyi był pierwszym tego typu zabiegiem w Polsce. Obejmował krtań, tchawicę, gardło, przełyk, tarczycę z przytarczycami, struktury mięśniowe oraz powłokę skórną przedniej ściany szyi.

    Zespół chirurgów pod kierownictwem prof. Adama Maciejewskiego przeprowadził go 11 kwietnia w Centrum Onkologii w Gliwicach. Pacjentem był 37-letni mężczyzna, który po chorobie nowotworowej był osobą niepełnosprawną.

    – Michał wychodził z domu, tylko życie towarzyskie wyglądało inaczej. Nie mógł normalnie jeść, pić, mówić, a to przeszkadzało, dlatego często rezygnował z takiego życia towarzyskiego – opowiadał ojciec mężczyzny, któremu przeszczepiono narządy szyi. Do Centrum Onkologii przyjechali z centralnej części Polski, skąd lekarze skierowali pacjenta do Gliwic.

    Zabieg przeprowadził prof. Adam Maciejewski, który na swoim koncie ma już dwa udane przeszczepy twarzy   Zabieg przeprowadził prof. Adam Maciejewski, który na swoim koncie ma już dwa udane przeszczepy twarzy Szymon Zmarlicki /Foto Gość – Na świecie przeprowadzono dotąd dwa podobne zabiegi, ale ten był najbardziej rozległy – tłumaczył prof. Adam Maciejewski. – Pierwszym etapem powrotu do normalnego życia będzie powrót do domu. W momencie, kiedy osiągniemy zenit tej rehabilitacji, być może będzie w stanie trochę o tym zapomnieć – zapowiadał. Nie chciał jednak przewidywać możliwej daty wypisu ze szpitala.

    Na konferencji pojawił się też sam pacjent. – Dziękuję wszystkim za wszystko – powiedział z trudem pan Michał. Lekarze nie przypuszczali, że po trzech tygodniach od zabiegu będzie w stanie wydobywać z siebie głos i normalnie przełykać.

    – Ta poprawa funkcji życiowych następuje bardzo szybko. Mamy dowód na to, że teraz będzie tylko lepiej – oceniają lekarze. Teraz pacjenta czekają żmudne ćwiczenia głosowe oraz usprawniające drogę pokarmową.

    Na pytania dziennikarzy odpowiadał również ojciec 37-letniego pacjenta   Na pytania dziennikarzy odpowiadał również ojciec 37-letniego pacjenta Szymon Zmarlicki /Foto Gość – Przyjechaliśmy tutaj po rekonstrukcję przełyku, a wyjeżdżamy z przeszczepem krtani. Dla nas, ze społecznego punktu widzenia, ten przeszczep to cud – oświadczył ojciec pacjenta. – Michał pracuje zawodowo, więc wróci do pracy w biurze, ale teraz będzie miał szerszy kontakt słowny. ​Zawsze był towarzyski i lubił mówić, w jakimś stopniu to wróci do niego – mówił o planach syna.

    Oddział chirurgii rekonstrukcyjnej Centrum Onkologii – Instytutu im. M. Skłodowskiej-Curie w Gliwicach to czołowa placówka o tym profilu w Polsce. W 2013 r. lekarze pod kierownictwem prof. Maciejewskiego przeprowadzili tam dwa przeszczepy twarzy, w tym pierwszy na świecie ze wskazań życiowych. Pacjentami byli 33-letni mężczyzna, który przeżył poważny wypadek w pracy, oraz 26-letnia kobieta od ponad 20 lat cierpiąca na nerwiakowłókniakowatość – łagodny nowotwór o podłożu genetycznym.

    Centrum Onkologii - Instytut im. Marii Skłodowskiej-Curie Oddział Gliwice   Centrum Onkologii - Instytut im. Marii Skłodowskiej-Curie Oddział Gliwice Szymon Zmarlicki /Foto Gość

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół