• facebook
  • rss
  • Historia, która zaczęła się w Zabrzu

    dodane 19.03.2015 00:00

    Biografia powstała na bazie wymiany e-maili (w sumie zebrało się ich 860), dwóch wizyt w domu pisarza oraz żmudnej, chwilami detektywistycznej pracy.

    WTeatrze Nowym w Zabrzu 9 marca odbyła się premiera książki Angeli Bajorek „Heretyk z familoka. Biografia Janoscha”. Pochodzący z Zabrza Horst Eckert, autor książek dla dzieci o Misiu i Tygrysku, to postać kontrowersyjna, o niezwykle barwnej, ale też tragicznej historii życia.

    – „Pani pytania otwierają mi niezagojone rany z dzieciństwa” – mówił do mnie Janosch. – „Ale myślę, że potrzebna mi była taka rozmowa. Wyrzucenie z siebie tego wszystkiego, katharsis” – wspominała Angela Bajorek. – Janosch jako przykład kosmopolity, człowieka Europy, mógł pokazać się w innym świetle. Chciałam, żeby ta książka nie ograniczała się tylko do jego lat młodości, bo okres zabrzański jest dobrze znany – opowiadała autorka. – Sama historia Janoscha jest niesamowita, jeśli uzmysłowić sobie, jaką drogę przebył ten straszony i bity w dzieciństwie chłopiec – mówił Jerzy Illg, redaktor naczelny wydawnictwa Znak, które wydało biografię. – Potem przez ponad 30 lat to piekło „egzorcyzmował” alkoholem, chciał zapomnieć. W końcu wylądował na Teneryfie, gdzie słońce świeci przez 360 dni w roku. Ta jego droga jest fenomenem – zauważył. W rozmowie wzięli też udział m.in. Dariusz Walerjański, który oprowadza po miejscach związanych z Janoschem, reżyser Magdalena Piekorz, Mirosław Neinert, dyrektor Teatru Korez, który wystawił „Cholonka, czyli dobrego Pana Boga z gliny”, i prof. Grażyna Szewczyk, córka Wilhelma Szewczyka, który napisał przedmowę do jego pierwszego wydania.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół