• facebook
  • rss
  • To już 16. doba strajku w kopalniach JSW

    PAP

    dodane 12.02.2015 08:55

    Trwa 16. doba strajku w kopalniach JSW. Ponad 5,3 tys. górników kontynuuje go na powierzchni, 19 osób prowadzi protest głodowy - podało w czwartek WCZK w Katowicach. - Czekamy na dalsze rozmowy - powiedział rzecznik sztabu protestacyjnego.

    Jak przekazało rano Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Katowicach, w kopalniach Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW) w czwartek rano protestowało 5328 górników. Przebywają oni na powierzchni. Ponadto 19 osób prowadzi protest głodowy. Strajk w JSW rozpoczął się trzy tygodnie temu, od tego czasu w spółce wstrzymane jest wydobycie.

    Związkowcy żądają odwołania prezesa JSW Jarosława Zagórowskiego, któremu zarzucają nieudolność i niegospodarność, oraz natychmiastowych decyzji w sprawie rozwiązania trudnej sytuacji w JSW.

    Strajk w JSW rozpoczął się 28 stycznia w następstwie ogłoszenia przez zarząd planu oszczędnościowego uzasadnianego potrzebą poprawy kondycji firmy. W ub. tygodniu w spółce trwały rozmowy związkowców i zarządu - z udziałem mediatora, b. wicepremiera i b. ministra pracy Longina Komołowskiego. Ich efektem był parafowany w piątek, kierowany do rady nadzorczej JSW protokół uzgodnień i rozbieżności.

    "Czekamy na dalsze rozmowy, bo przecież nie zostały te rozmowy moim zdaniem zerwane, a brałem w nich udział. Parafowaliśmy () poszliśmy do załóg przedstawić pracownikom to, co zostało parafowane, żeby można było to podpisać, a nie mamy z kim" - powiedział w czwartek rzecznik sztabu protestacyjnego Piotr Szereda.

    17 lutego w Warszawie zbierze się Rada Nadzorcza Jastrzębskiej Spółki Węglowej - dowiedziała się PAP w JSW w środę. Z nieoficjalnych informacji PAP wynika, że ma na niej rozpocząć się zapowiadany przez resort skarbu audyt kosztów spółki.

    "W tej chwili przede wszystkim chcielibyśmy porozmawiać z właścicielem - zarząd nie jest władny i nie ma mocy sprawczej, zarząd nie jest wiarygodny (). Z radą nadzorczą mamy zaproszenie prawdopodobnie na wtorek. No, to jak mamy tyle czasu, to więc siedzimy na kopalniach i czekamy aż nadejdzie szczęśliwy wtorek" - powiedział Szereda.

    Dodał, że chcą rozmawiać z "osobą, która będzie wiarygodna (...) podpisze z nami porozumienie - ze stroną społeczną, ze związkami zawodowymi, z pracownikami. I będzie to realizowane" - podkreślił.

    Rzecznik sztabu poinformował, że w czwartek o godz. 12 żony górników i ich rodziny będą protestować przed spółką JSW.

    Protokół uzgodnień i rozbieżności zakłada m.in. czasowe zawieszenie niektórych postanowień porozumienia zawartego przed debiutem giełdowym spółki oraz innych dotychczas obowiązujących w JSW dokumentów (regulacji i porozumień). Związkowcy podali, że dokonane w nim ustępstwa płacowe przekładają się na obniżenie zarobków górników o 7-10 proc.

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    • Fryderyk
      12.02.2015 10:02
      Jeden z profesorów Uniwersytetu Śląskiego powiedział, że na miejscu Zagórowskiego sam by ustąpił. Chodzi o to, by wyrwać terrorystom związkowym argument za kontynuacją strajku. Dlaczego terrorystom. Nie wszyscy górnicy zainteresowani są strajkiem. Akurat dzisiaj miałem spotkałem się z przypadkiem górnika, który "uciekł" na chorobowe, bo gdyby poszedł na kopalnię to by go tam na siłę zatrzymali owi terroryści. Osobiście jestem za twardym kursem, związki za bramę zakładów pracy i finansowanie ze składek. Wtedy ich ilość cudownie stopnieje jak śnieg na wiosnę.
    • gg
      12.02.2015 10:19
      Ile z tych osób ,strajk traktuje poważnie.Dla niektórych jest to okazja do zabawy.
      Niektórzy strajkujący piją ALKOHOL,wnoszą go w butelce po napoju gazowanym.Wczoraj wieczorem w jednej z kopalń , taka właśnie pijana osoba, będąc mocno upojona, demolowała kosze na śmieci.
      Po chwili inni tą osobę odciągali,oni kryją pijaków.
      Kto zapłaci za szkody-------reszta górników nawet ci co nie chcą strajkować.
    • górnik
      12.02.2015 12:20
      To wiadomości podają tak fałszywe informacje jakoby z 26 tys. strajkujących w spółce tylko 9 tys. strajkowało. Z tych 26 tys. powinno się odjąć ludzi którzy pracują pod firmami, a którzy strajkować nie mogą. Następnie należy odjąć wszystkich pracujących w biurach, których też w spółce jest nie mało. Mieszkam 5 km od Jastrzębia - Zdroju, część mojej rodziny pracuje w JSW i wiem jak sytuacja wygląda.
    • ślązak
      12.02.2015 12:37
      1. Jeżeli mówimy o liczbie strajkujących górników to:
      - zgodnie z informacjami przedstawionymi przez wiadomości w JSW pracuję 26 tys. a 9 tys. strajkuje.
      - od 26 tys. należy odjąć ludzi pracujących w biurach których w JSW jest więcej niż można by przypuszczać.
      - następnie należy odjąć ludzi pracujących po firmami w JSW którzy strajkować NIE MOGĄ
      Po wykonaniu tego działania jasno widać że strajkuje większość
      2."Szef" jak nazwał go p. wert nie pasuje 95% pracowników. Nie wiesz jak rządził - nie odzywaj się.Np. wydał kilkanaście milionów na najdroższą zastawę do jakiegoś tam hotelu albo kupił australijskie wiertła za kilkanaście milionów a to teraz stoi bezużytecznie bo się nie sprawdziło.
      3.Górnikom chce się robić tylko za godziwą zapłatę.
      4.Nikt nie musi płacić składek na związki
      5.Proszę nie dziwić się górnikom że piją, chyba każdy się upił widząc takie.... no właśnie.
      Część mojej rodziny pracuje w JSW, osobiście mieszkam jakieś 5 km od Jastrzębia - Zdroju i wiem jak wygląda sytuacja w spółce. Ludzie którzy nigdy kopalni nie widzieli i biorą swoje informacje z tych zakłamanych mediów powinni w ogóle nie zabierać głosu w tej sprawie.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół