• facebook
  • rss
  • Aby nikt nie zginął

    Jan Maniura

    |

    Gość Gliwicki 07/2015

    dodane 12.02.2015 00:00

    Dawnego proboszcza parafii św. Jana Chrzciciela w Łagiewnikach Wielkich, gdzie służył do 2001 roku, do przejścia na emeryturę, żegnały delegacje parafii, w których pracował, oraz wielu parafian i księży z diecezji gliwickiej.

    Śp. ks. Arnold Ochmanowicz (na zdjęciu) przez 36 lat pracował na terenie obecnej archidiecezji katowickiej, m.in. w Cieszynie, Chorzowie Starym, Rudzie Śląskiej, Katowicach-Załężu. Po nowym podziale administracyjnym w 1992 r. – w diecezji gliwickiej.

    W 1971 r. został najpierw administratorem, a w 1978 r. proboszczem parafii św. Jana Chrzciciela w Łagiewnikach Wielkich. Kilka dni przed śmiercią zamieszkał w Domu Kapłana w Wiśniczach. Zmarł 29 stycznia, w 59. roku kapłaństwa. – Moment, w którym spoglądamy na trumnę, prowadzi nas do pogłębienia naszej wiary w to, że nasze życie jest w taki sposób ułożone przez Pana, abyśmy, żyjąc tutaj, na ziemi, zasłużyli na błogosławiony pobyt tam, po drugiej stronie naszego życia – powiedział bp Jan Kopiec, który przewodniczył Mszy św. pogrzebowej. W homilii biskup gliwicki nawiązał do słów Jezusa „wolą Ojca mojego jest, aby nikt nie zginął, ale aby każdy miał życie wieczne i to w obfitości”. – Tego życia nie potrafimy sobie wyobrazić naszym umysłem. Mimo to warto żyć, jak najlepiej wykorzystując wszystkie swoje talenty. Warto włączyć się w dzieło uszczęśliwiania świata, aby każdemu dać tę wielką zapowiedź, że „jest wolą Ojca, aby nikt nie zginął” – powiedział bp Kopiec. Odnosząc się do życia św. ks. Arnolda Ochmanowicza, dziękował za jego zaangażowanie i pracę duszpasterską w diecezji gliwickiej. – Wiemy, że za wszystkimi miejscami, gdzie pracował, kryje się jego wielki wysiłek, trud i mądrość w nauczanych słowach – powiedział biskup. Podziękowania na zakończenie Mszy św. złożyli też ks. Waldemar Glowka, proboszcz parafii w Łagiewnikach Wielkich, przedstawicielka rady parafialnej Urszula Grzesiak, wójt gminy Henryk Swoboda, a w imieniu księży dekanatu lublinieckiego – dziekan, ks. Konrad Mrozek. Ks. dr Arnold Ochmanowicz został pochowany na pobliskim cmentarzu parafialnym.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół