• facebook
  • rss
  • Miś na powitanie

    Mira Fiutak


    |

    Gość Gliwicki 45/2014

    dodane 06.11.2014 00:15

    Nowy szpital. – Warunki są naprawdę europejskie. W porównaniu z tym, co spotykam na świecie, nie mamy się czego wstydzić – mówi Lesław Straszak, ordynator oddziału ginekologiczno-
-położniczego.


    WZabrzu otwarte zostało Centrum Zdrowia Kobiety i Dziecka. Szpital ginekologiczno-położniczy, który ma należeć do najnowocześniejszych w kraju. Kompleks powstał na terenie Szpitala Miejskiego w Biskupicach, obok budynków z innymi oddziałami. – Zabrze to miejsce, gdzie powstała śląska ginekologia – podkreślał podczas otwarcia prezes szpitala Mariusz Wójtowicz, przywołując postać prof. Wojciecha Starzewskiego, który na początku lat 50. stworzył w Zabrzu I katedrę Kliniki Położnictwa i Chorób Kobiecych, której był kierownikiem. Założył też i był przewodniczącym Śląskiego Oddziału Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego.
Właśnie prof. Starzewskiego wybrano na patrona nowo powstałego centrum i to jego portret znajduje się w głównym holu. – To ojciec całej śląskiej ginekologii. Jego wychowankowie tworzyli później kliniki w Katowicach, Bytomiu i Tychach. Wracamy więc do źródła. Otwieramy wspaniałą inwestycję zbudowaną z pieniędzy publicznych, miejsce, które czeka nie tylko na mieszkanki Zabrza, ale całej aglomeracji Śląska – powiedział Mariusz Wójtowicz. Oficjalne otwarcie centrum nastąpiło 28 października, a szpital rozpoczął działalność z początkiem listopada.

    – To szczególna data. Prof. Starzewski zmarł 1 listopada 1962 r. Natomiast 1 listopada 2014 r. przyjęta zostanie pierwsza pacjentka i najprawdopodobniej odbędzie się tu pierwszy poród – mówił na kilka dni przed uruchomieniem szpitala.


    Wszystko w jednym budynku


    Do nowego centrum przeniesione zostały oddziały ze szpitala przy pl. Traugutta.
Centrum posiada oddziały ginekologiczny i położniczy, neonatologiczny oraz patologii ciąży. Na miejscu są poradnie: diabetologiczna, bo jest coraz więcej kobiet w ciąży cierpiących na cukrzycę, oraz kardiologiczna dla pacjentek z wadami i schorzeniami serca (tworzona we współpracy ze Śląskim Centrum Chorób Serca).
– Takiego oddziału ginekologiczno-położniczego nie ma na pewno w całej południowej Polsce – mówi Lesław Straszak, ordynator oddziału ginekologiczno-położniczego. – W jednym budynku udało nam się stworzyć kompleks opieki nad kobietą ciężarną. Naszym zamysłem było utworzenie oddziału z intensywną i na wysokim poziomie opieką dla kobiet w ciąży i po porodzie. Oprócz tego oczywiście wykonujemy pełny zakres operacji ginekologicznych – wyjaśnia.
Na miejscu jest pomoc psychologa i dietetyka. Dla przygotowujących się do porodu – szkoła rodzenia, a po porodzie – poradnia laktacyjna. – Coraz bardziej modne jest karmienie piersią, ale samo mówienie nie wystarczy. Dlatego jest u nas ta poradnia, gdzie pacjentka będzie mogła uzyskać wszystkie potrzebne jej informacje, zgłosić się z problemami w karmieniu – dodaje ordynator. Przez trzy miesiące po porodzie każda pacjentka będzie mogła korzystać też z pediatrycznej poradni przyszpitalnej.
Szpital posiada 67 łóżek na oddziale położnictwa i ginekologii oraz 30 miejsc na oddziale neonatologii. Tworzone jest tu jedyne w regionie Śląskie Centrum Laparoskopowego Leczenia Endometriozy. – Znajdujący się tu sprzęt jednej z wiodących marek na świecie będzie jedynym takim na Śląsku. Oprócz tworzenia dobrej atmosfery do odbycia porodu, myślimy też o medycynie na najwyższym światowym poziomie z salą laparoskopową, gdzie w czasie zabiegu operacyjnego będzie można się połączyć z każdym ośrodkiem na świecie i skorzystać z konsultacji wysokiej klasy specjalistów – wyjaśnia Mariusz Wójtowicz. Liczy też na to, że w ośrodku znajdzie się też robot da Vinci.


    Sale robią wrażenie


    Katarzyna Szczerzek z Zabrza wkrótce będzie pacjentką centrum. Czekają z mężem na córeczkę, która ma się urodzić 2 grudnia. – Sale porodowe naprawdę robią wrażenie. Dają poczucie intymności. Dziecko jest cały czas przy matce. Ważne dla mnie jest też to, że sale są dwuosobowe, a przy nich łazienki, więc komfort jest lepszy niż w innych szpitalach – zauważa, chociaż nie ma własnych doświadczeń pod tym względem, bo to ich pierwsze dziecko. – Ale oglądałam inne szpitale, porównywałam warunki. Poza tym koleżanki opowiadały, jak to wygląda w różnych miejscach. Z tą wiedzą zdecydowałam się na ten szpital, chociaż brałam pod uwagę jeszcze jeden – mówi. Przyjechała w dniu otwarcia, żeby zobaczyć z bliska miejsce, gdzie za miesiąc urodzi się jej dziecko. Zdecydowali z mężem, że poród będzie rodzinny.
Na zewnątrz cały kompleks utrzymany jest w szaro-koralowej kolorystyce, w środku w mocnych barwach na korytarzach i pastelowych w salach. Nowoczesny i wygodny. Projekt szpitala zakłada, że im wyższa kondygnacja, tym większa intymność przebywających w nim pacjentek. Na dole jest izba przyjęć. Niżej znajdują się oddziały patologii ciąży i ginekologiczny, wyżej położniczy i neonatologiczny oraz sale porodowe i bloki operacyjne.
Nowy kompleks będzie połączony z pozostałymi budynkami szpitalnymi specjalnym łącznikiem. Wtedy z sali laparoskopowej będą korzystać też inne oddziały. Budowa zabrzańskiego Centrum Zdrowia Kobiety i Dziecka przez firmę Warbud trwała 15 miesięcy. Koszt tej inwestycji, w której skład weszły szpital, apteka przyszpitalna, modernizacja rozdzielni głównej i remont budynku tlenowni wyniósł razem 45 mln zł. – Nasza firma realizuje bardzo dużo różnych obiektów, które służą ludziom. Muzea, teatry, filharmonie, centra handlowe czy mieszkania... Zawsze jesteśmy dumni, kiedy kończymy je i przekazujemy użytkownikom. Dzisiaj jesteśmy po stokroć bardziej dumni, bo oddajemy obiekt bardzo nowoczesny, o najwyższym poziomie technologii, aby można było w nim leczyć kobiety i dzieci – powiedział podczas otwarcia Włodzimierz Włodarczyk, prezes zarządu Warbudu.
Podczas uroczystości zagrał międzynarodowy zespół wykonujący muzykę indyjską i flamenco. Wkrótce dzieci muzyków nagrają płytę z muzyką inspirowaną kołysankami. Płyta ta będzie prezentem dla każdej pacjentki centrum. Razem z misiem – maskotką, w której będzie można umieścić pasek identyfikujący, który dziecko otrzymuje w szpitalu. Pamiątkę tych pierwszych dni życia.
•

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół