• facebook
  • rss
  • W używanych butach

    dodane 14.08.2014 00:00

    O przygotowaniu do drogi, podręcznej apteczce i roztropności z ks. Adamem Laszewskim, opiekunem grupy medycznej, rozmawia Klaudia Cwołek.

    Klaudia Cwołek: Jak się przygotować, by dojść do celu całym i zdrowym?

    Ks. Adam Laszewski: – Od strony duchowej, wiadomo, ważne są intencja, modlitwa i śpiew na ustach. Od strony praktycznej trzeba pamiętać przede wszystkim o zabraniu ze sobą wygodnego obuwia, czyli takiego, które było już używane. Mogą to być półbuty, ewentualnie sandały, w zależności od tego, w czym ktoś się lepiej czuje. Drugą sprawą jest stosowny strój, czyli jakieś spodnie trzy czwarte, koszulka, najlepiej taka, która zakrywa ramiona, bo na słońcu bardzo szybko można nabawić się poparzeń.

    Konieczne jest nakrycie na głowę, można też wziąć jakieś olejki do posmarowania, chroniące przed promieniami. W plecaku podręcznym musi się znaleźć coś do picia, najlepiej butelka wody niegazowanej, i słodka przekąska. Dobrze by było, żeby każdy pielgrzym zabrał ze sobą bandaż elastyczny, ponieważ zdarza się, że trzeba usztywnić bolącą kostkę czy kolano. Można sobie też zabrać maść rozgrzewającą czy żel na skręcenia oraz igłę do przebicia pęcherzy, kawałek gazy i plaster. Trzeba pamiętać o stałych lekach, jeśli się je zażywa, a każdy może wziąć witaminę C, coś przeciwbólowego i na przegrzanie organizmu. Deszczu się nie spodziewamy, ale warto zabrać parasol, a najlepiej kurtkę czy pelerynę.

    Obok pielgrzymów jadą samochody, a ludzie nieraz proszą o podwiezienie na trasie. Kto na taką usługę może liczyć?

    Jeśli ktoś w pierwszym dniu cały czas liczy na podwiezienie, to taką osobę odsyłamy do domu. Dowozimy do najbliższego postoju i prosimy o kontakt z rodziną. Na pewno na taką pomoc mogą liczyć ci, którzy są wyczerpani, zmęczeni, mają problemy na przykład z dojściem do kolejnego postoju. Szczególnie wtedy, gdy świeci słońce, jest naprawdę upalnie i duszno. Przez całą pielgrzymkę jeżdżę ambulansem i jestem stale pod telefonem. Księża dzwonią i zgłaszają takie osoby. My je zabieramy i pomagamy dotrzeć do kolejnego postoju.

    Ile osób pracuje w służbie medycznej?

    Są: ratownik, lekarka, pielęgniarze i pielęgniarki. Około pięciu, sześciu osób.

    Jakie błędy zdrowotne ludzie popełniają najczęściej?

    Zaobserwowaliśmy, że niektóre dziewczyny traktują pielgrzymkę jak kurację odchudzającą. Kilka lat temu był taki poważny przypadek, że dziewczyna się odwodniła i musiała być hospitalizowana. Podstawowa rzecz: trzeba pić i jeść. Na postojach nigdy jedzenia nie brakuje, każdy coś dla siebie znajdzie. Czasami ktoś lekkomyślnie podchodzi do swojego stanu zdrowia i nie mierzy sił na zamiary. To są osoby, które mają piękne intencje, z którymi chcą pójść i Matce Bożej podziękować. Nieraz jest to na pograniczu roztropności, bo nie wiadomo, czy dojdą na miejsce.

    Z myślą o tych, którzy chcą, a nie dają rady, zrodził się pomysł pielgrzyma duchowego.

    Od kilku lat ta forma jest proponowana tym, którzy nie mogą pójść na pielgrzymkę z różnych względów: nie tylko zdrowotnych, ale na przykład nie dostali urlopu. Te osoby mogą śledzić relacje z pielgrzymki za pośrednictwem mediów, modlić się w intencjach pielgrzymów i własnych, uczestniczyć w tych dniach we Mszy św. Nie mogą być fizycznie, to przynajmniej duchowo łączą się z pielgrzymką.

    Nie ma ograniczeń wiekowych dla uczestników?

    Nie ma, ale jeśli chodzi o dzieci i niepełnoletnią młodzież, to powinny iść z opiekunem, a rodzic musi podpisać zgodę na udział. W przypadku seniorów – każdy sam ocenia swoje siły.•

    Ważne informacje

    Gliwicka Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę trwa od 21 do 23 sierpnia. Dzień wcześniej na trasę wyrusza grupa z Kuźni Raciborskiej, po drodze dołączą grupy z Toszka, Tarnowskich Gór i Lubecka. Zapisy przyjmowane są w parafiach (lista poniżej) lub w dniu wyjścia. Opłata: 20 zł. 21 sierpnia w gliwickiej katedrze o 8.00 sprawowana będzie Msza św. na rozpoczęcie, a na zakończenie – 23 sierpnia o 15.00 na wałach Jasnej Góry.

    Grupy i przewodnicy

    Żółta: Gliwice, katedra – ks. Sebastian Śliwiński, ks. Artur Ochmann Niebieska: Gliwice, parafia Chrystusa Króla – ks. Krzysztof Grzegorczyk Brązowa: Gliwice-Łabędy i parafia św. Gerarda – ks. Adrian Pietrzyk Biała: Gliwice, franciszkanie – o. Jordan OFM i br. diakon Lotar Czora Pomarańczowa: Kuźnia Raciborska – ks. Andrzej Pyttlik Czerwona: Zabrze, parafia św. Anny – ks. Piotr Natkański Zielona: Bytom, parafia Bożego Ciała – ks. Piotr Dyduch Fioletowa 1: Toszek, parafia św. Katarzyny – ks. Damian Kubiński Fioletowa 2: Pyskowice, MB Nieustającej Pomocy – ks. Adam Jasiurkowski Czarna: Tarnowskie Góry, parafia Królowej Pokoju – ks. Dariusz Janowski Szara: Lubliniec, parafia św. Mikołaja – ks. Mariusz Babula

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół