• facebook
  • rss
  • Jest nowy Niniwobus

    Szymon Zmarlicki

    dodane 09.07.2014 14:23

    Wystarczyła zorganizowana akcja na Facebooku, by dzięki wpłatom ponad pięćdziesięciu darczyńców udało się zebrać całą potrzebną do zakupu sumę.

    Centrum Formacyjne „NINIWA” z Kokotka ponownie dysponuje busem. Poprzedni pojazd został skradziony spod tamtejszego domu Oblatów w nocy jesienią zeszłego roku i wykorzystany prawdopodobnie do wykradzenia nadajnika i kabli w okolicy, które zginęły tej samej nocy. Ponadto złodzieje przebili opony w pozostałych samochodach znajdujących się na podwórzu ośrodka, by uniemożliwić ewentualny pościg. Policja umorzyła śledztwo z powodu braku poszlak.

    Jednak zorganizowana przed wakacjami zbiórka pieniędzy „Niniwobus v. 2.0” szybko przyniosła rezultaty. Do zakupu brakowało dwunastu tysięcy złotych, a już dobę po rozpoczęciu akcji pierwsze środki na konto wpłaciły dwadzieścia cztery osoby. Niedawno udało się zebrać całą potrzebną sumę, a cel ten wspomogło ponad pięćdziesięciu darczyńców. Choć używany, srebrny vw sprinter jest dużo nowszy i bezpieczniejszy od swojego poprzednika. W pierwszą trasę udał się już w dniu zakupu, by odebrać dzieci z Kokotka, które odpoczywały w Zakopanem. Dziś rano wyruszył ze studentami i o. Marcinem Szaforsem OMI na kajaki, a kolejną wyprawą będzie podróż na Festiwal Życia w Kodniu.

    Projekt zabiegu upiększającego, jaki bus przejdzie w najbliższym czasie   Projekt zabiegu upiększającego, jaki bus przejdzie w najbliższym czasie Archiwum Stowarzyszenia Młodzieżowego NINIWA

    Do tego czasu bus ma przejść zabieg upiększający go wizerunkiem, którego projekt Oblaci już przygotowali. Jest zupełnie nowy, w młodzieżowym stylu i wpisuje się w świeżą, niedawno powstałą identyfikację wizualną „NINIWY”, którą można ją już zobaczyć na stronie internetowej Centrum Formacji.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół