• facebook
  • rss
  • Neoprezbiterzy dziękują młodym

    dodane 19.06.2014 00:00

    Młodzież modliła się za diakonów, a ci po święceniach przyjechali do niej z błogosławieństwem prymicyjnym.

    Pięć dni po święceniach kapłańskich wszyscy neoprezbiterzy diecezji gliwickiej i opolskiej odprawili w Walcach Mszę św. w intencji tamtejszej młodzieży. – Drodzy młodsi bracia kapłani, niech nikt nie lekceważy waszego młodego wieku – przywitał neoprezbiterów słowami św. Pawła do Tymoteusza ks. proboszcz Józef Kobyłka. – Wasz dar modlitwy jest miły, potrzebny i bardzo nam pomógł. Chcemy wam za to podziękować – powiedział ks. Artur Kasprzycki, który przewodniczył Mszy św. sprawowanej przez 15 neoprezbiterów w kościele parafialnym pw. św. Walentego.

    Nie były to zdawkowe, zwykle składane słowa podziękowania za pamięć modlitewną. – W sumie cała nasza klasa stwierdziła, że chce się modlić za tych neoprezbiterów, i wytrwaliśmy aż do tego momentu. Modliliśmy się zawsze na początku lekcji religii i w domu. I chyba chcemy nadal się modlić za nich– mówi Oliwia Popek z III klasy Gimnazjum w Walcach. Tutaj od pięciu lat III klasy gimnazjalne modlą się codziennie w czasie Wielkiego Postu za diakonów przygotowujących się do święceń kapłańskich jedną tajemnicę Różańca. – Zachęciła nas do tego pani katechetka. I wytrwałem w modlitwie – mówi Kewin Hulin, który modlił się za ks. Tomasza Gajdę. Tak się złożyło, że w jego klasie jeden z kolegów też nazywa się Tomasz Gajda.

    Akcję modlitewną wymyśliła katechetka dr Róża Wilczek. Chętni dzielą się na kilkuosobowe grupy, a pani katechetka „przydziela” im diakonów pod modlitewną opiekę. – Podjęli się tej modlitwy prawie wszyscy uczniowie klas trzecich. I mogę powiedzieć z ręką na sercu, że to nie była tylko deklaracja, ale oni się naprawdę modlili. Często ich o to pytałam. A nawet dokładali więcej: udział w Gorzkich Żalach, Drodze Krzyżowej, ofiarowali za nich Komunię św. – mówi Róża Wilczek. Oprócz tego klasy, w których uczy religii, rozpoczynały lekcję, odmawiając w intencji diakonów „Ojcze nasz”, „Zdrowaś, Maryjo” oraz „Chwała Ojcu”, i to po łacinie.

    Młodzież pisała także listy do „swoich” diakonów. – Byłem tym listem bardzo mile zaskoczony. Nie wiedzieliśmy, że w Walcach jest taka akcja – mówi ks. Michał Kaczówka. – To wspaniałe, że pani nie tylko uczy ich, co dobre i co złe, naucza treści wiary, ale także uczy, jak się modlić – zauważa ks. Dawid Górniak.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół