• facebook
  • rss
  • Powitanie lata z Łukaszem i Paulinką

    m

    dodane 10.06.2014 19:35

    W najbliższą sobotę w Gliwicach całe popołudnie atrakcji. Odbędzie się impreza połączona ze zbiórką charytatywną na rzecz dwojga chorych dzieci.

    „Witamy lato z Łukaszem i Paulinką” to impreza charytatywna, która odbędzie się 14 czerwca w hali widowiskowo-sportowej przy ul. Górnych Wałów (róg z ul. Zygmunta Starego). W trakcie spotkania będzie prowadzona zbiórka dla Łukasza Glinianego z Przedszkola nr 21 i Paulinki Napieracz z Przedszkola Animator.

    W programie będą konkursy i zabawy dla dzieci, malowanie twarzy, pokazy taneczne, sztuk walki, zajęcia Zumby, a nawet warsztaty pierwszej pomocy prowadzone przez instruktorów z PCK. Będzie też kiermasz ciast i inne atrakcja dla dzieci i całych rodzin. Wstęp jest wolny.

    Łukaszek urodził się 21 grudnia 2007 r. W 2013 r. zdiagnozowano u niego postępującą chorobę genetyczną Dystrofię Mięśniową Duchenne’a, potocznie nazywaną zanikiem mięśni. Rodzice podjęli walkę z chorobą, żeby w jak największym stopniu zminimalizować niepełnosprawność, dzięki czemu  Łukasz chodzi i jest samodzielny.

    Systematyczna rehabilitacja, basen, suplementacja i terapia sterydami są obecnie jedynymi formami spowalniania choroby - mówią rodzice. Łukasz jest podopiecznym Fundacji „Parent Project Muscular Dystrophy”, dzięki czemu mają możliwość zbierania pieniędzy na jego rehabilitację i leczenie.

    Paulinka Napieracz   Paulinka Napieracz Archiwum prywatne Paulinka ma zdiagnozowaną wadę genetyczną chromosomu 21 oraz Zespół Dandy-Walkera. Stwierdzono także refluks dróg moczowych, wysoką krótkowzroczność oraz koślawość stóp.

    Rozwój dziewczynki jest znacznie opóźniony, dlatego wymaga stałej, intensywnej rehabilitacji, wsparcia ze strony logopedy, psychologa, pedagoga oraz potrzebuje różnego rodzaju sprzętu rehabilitacyjnego i ortopedycznego.

    Dziewczynka nie chodzi samodzielnie. Jednak dzięki pomocy różnych ludzi, robi bardzo duże postępy. Codzienne ćwiczenia, dwutygodniowe turnusy rehabilitacyjne dają efekty. Jednak przed nią jeszcze wiele pracy, aby być samodzielną i móc funkcjonować podobnie, jak inne dzieci. Każda godzina rehabilitacji jest małym krokiem w tym kierunku.


     

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół