• facebook
  • rss
  • Zaproszeni do wieczności

    Jan Maniura

    |

    Gość Gliwicki 11/2014

    dodane 13.03.2014 00:00

    W parafii św. Stanisława Kostki w Lublińcu początek marca był czasem refleksji nad kruchością ludzkiego życia.

    Najpierw 1 marca odszedł do wieczności o. Stanisław Toman OMI, proboszcz tej parafii w latach 1993–2009, a 5 marca zmarł o. Jan Jop OMI, który był proboszczem w Lublińcu w latach 1984–1993. Ojciec Stanisław Toman OMI urodził się 8 maja 1937 roku w Piekarach Rudnych koło Tarnowskich Gór. Został wyświęcony na kapłana 19 marca 1961 roku w Obrze przez abp. Antoniego Baraniaka. Pogrzeb o. Stanisława Tomana odbył się 6 marca w oblackiej parafii w Lublińcu. Mszy św. pogrzebowej przewodniczył bp Gerard Kusz. Homilie wygłosił o. Antoni Walisko OMI, kuzyn zmarłego o. Stanisława Tomana.

    – Bóg pragnie nas przygarnąć w wieczności, do której nas zaprasza – mówił. Nawiązał do słów psalmu w których czytamy „Pan mym pasterzem, niczego mi nie braknie... Stół dla mnie zastawiasz na oczach mych wrogów...” – Bóg pragnie nas mieć za swoich domowników. Czeka przy zastawionym stole podczas każdej Mszy św. Ojciec Stanisław przez ponad 50 lat w imieniu Pana zastawiał dla nas stół Jego Ciała i Krwi, zapraszał nas, byśmy do tego stołu razem z nim zasiedli. Dzisiaj ufamy, że zasiadł on przy stole, który przygotował mu sam Bóg, aby wielbił Go przez całą wieczność – mówił. – Żegnamy o. Stanisława z wiarą – mówił o. Ryszard Szmyd- ki OMI, prowincjał polskiej prowincji Zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. – Wierzymy, że spogląda na nas oczami swej duszy z góry. Mówi dzisiaj do nas, żebyśmy się nie smucili, że w domu Ojca jest naprawdę wiele mieszkań. Nasz współbrat odszedł do domu Ojca w pierwszą sobotę miesiąca, w dzień poświęcony Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny. To jest dar od Matki Niepokalanej dla Jej wiernego syna – dodał. Ojciec Jan Jop OMI urodził się 8 października 1928 roku w Słupi Starej koło Opatowa. Święceń kapłańskich 30 maja 1954 roku udzielił mu bp Franciszek Jop. – Był człowiekiem bardzo uczynnym, angażował się całym sobą na rzecz parafii i dzięki Niemu powstało wiele wspólnot i grup przyparafialnych – opowiada jego były wikary o. Marian Więckowski OMI. Ojciec J. Jop pracował jako wikary w Gorzowie, Obrze i Katowicach. Następnie był proboszczem w: Katowicach (1963–1982), Kędzierzynie (1982–1984), Lublińcu (1984–1993) oraz Łebie (1993–1999). Kolejne dziesięć lat pracował w Gdańsku jako spowiednik. Od 2009 roku już jako emeryt należał do klasztoru oblatów w Lublińcu. Mszy pogrzebowej 8 marca przewodniczył bp Gerard Kusz, a homilię wygłosił o. Jerzy Ditrich OMI. Ojciec Stanisław Toman i ojciec Jan Jop zostali pochowani na cmentarzu komunalnym w Lublińcu, obok innych spoczywających tam oblatów. Więcej i galeria zdjęć na: gliwice.gosc.pl.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół