• facebook
  • rss
  • Radować się życiem

    dodane 19.12.2013 12:15

    Pismo Święte to wiele Ksiąg. Odkrywamy je razem, by wierzyć mądrzej. Z notatek moderatora na ten tydzień...

    W ramach Dzieła Biblijnego w Tarnowskich Górach Opatowicach odbywają się spotkania, które prowadzi ks. dr Wacław Borek, biblista z Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Opolskiego.

    1. Dziś sięgamy po Księgę Koheleta

    Pierwsze spotkanie z Koheletem – tak jak można się było tego spodziewać – było raczej pesymistyczne, by nie powiedzieć wprost: depresyjne. Postanowiliśmy ponownie sięgnąć po tę Księgę z dziedziny ksiąg mądrościowych, porównywalną z Księgą Przysłów i Mądrością Syracha, aby z uspokojonymi emocjami wsłuchać się w nauczanie Kaznodziei. Spokojna lektura całości dzieła zajmuje 45 min., jeśli ich nie masz, przeczytaj chociaż pierwsze dwa rozdziały.

    2. Odszukaj i przeczytaj Koh 1 – 2

    Marność nad marnościami, powiada Kohelet, marność nad marnościami - wszystko marność. Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem? Pokolenie przychodzi i pokolenie odchodzi, a ziemia trwa po wszystkie czasy. Słońce wschodzi i zachodzi, i na miejsce swoje spieszy z powrotem, i znowu tam wschodzi. (…) Mówienie jest wysiłkiem: nie zdoła człowiek wyrazić wszystkiego słowami. Nie nasyci się oko patrzeniem ani ucho napełni słuchaniem. To, co było, jest tym, co będzie, a to, co się stało, jest tym, co znowu się stanie: więc nic zgoła nowego nie ma pod słońcem. (…) Widziałem wszelkie sprawy, jakie się dzieją pod słońcem. A oto: wszystko to marność i pogoń za wiatrem. (…) I postanowiłem sobie poznać mądrość i wiedzę, szaleństwo i głupotę. Poznałem, że również i to jest pogonią za wiatrem, bo w wielkiej mądrości - wiele utrapienia, a kto przysparza wiedzy - przysparza i cierpień. Powiedziałem sobie: «Nuże! Doświadczę radości i zażyję szczęścia!» Lecz i to jest marność. O śmiechu powiedziałem: «Szaleństwo!», a o radości: «Cóż to ona daje?» Postanowiłem w sercu swoim krzepić ciało moje winem - choć rozum miał zostać moim mądrym przewodnikiem - i oddać się głupocie, aż zobaczę, co dla ludzi jest szczęściem, które gotują sobie pod niebem, dopóki trwają dni ich życia. Dokonałem wielkich dzieł: zbudowałem sobie domy, zasadziłem sobie winnice (…). Nagromadziłem też sobie srebra i złota, i skarby królów i krain. (…) Niczego też, czego oczy moje pragnęły, nie odmówiłem im. Nie wzbraniałem sercu memu żadnej radości - bo serce moje miało radość z wszelkiego mego trudu; a to mi było zapłatą za wszelki mój trud. (…) I zobaczyłem, że mądrość tak przewyższa głupotę, jak światło przewyższa ciemności. Mędrzec ma w głowie swojej oczy, a głupiec chodzi w ciemności. Ale poznałem tak samo, że ten sam los spotyka wszystkich.

    3. Czytam i chcę to zrozumieć

    Po grzechu pierworodnym, życie nie jest idealne, łatwe i harmonijne. Kohelet pokazuje więc ludzką rzeczywistość wraz z walką o sens istnienia i pewną bezradnością, kiedy nie potrafimy zapanować nad problemami, które nas nachodzą. Stąd też Biblia bez tej Księgi nie byłaby prawdziwie ludzka. Możemy sobie wyobrazić, iż Kohelet – jak każdy myślący trzeźwo człowiek – stawia pytania, na które odpowiedź znajdujemy w innych Księgach Biblii, zwłaszcza w Nowym Testamencie.

    Teza stawiana przez Kaznodzieję jest aż nadto wyraźna: „wszystko jest absurdem”, co zwykliśmy tłumaczyć „wszystko jest marnością”. Wobec takiej sytuacji jedynym sensownym, choć nie doskonałym rozwiązaniem, jest radowanie się życiem! Człowiek żyje tylko raz, tu i teraz, i powinien cieszyć się życiem, bo to jest darem Boga.

    Rady Koheleta też są bardzo praktyczne. „Kto baczy na wiatr, nie będzie siał, a kto na chmury patrzy, nie będzie zbierał. Jak nie wiesz, którą drogą duch wstępuje w kości, co są w łonie brzemiennej, tak też nie możesz poznać działania Boga, który sprawuje wszystko. Rano siej swoje ziarno i do wieczora nie pozwól spocząć swej ręce, bo nie wiesz, czy wzejdzie jedno czy drugie, czy też są jednakowo dobre” (11,4-6). Nie jest też roztropną rzeczą – sugeruje autor Księgi –pytać się: „Jak się to dzieje, że dawne dni były lepsze niż obecne?” (7,10). Powinniśmy także unikać przesady: „Nie bądź przesadnie sprawiedliwy i nie uważaj się za zbyt mądrego! Dlaczego miałbyś sobie sam zgotować zgubę? Nie bądź zły do przesady i nie bądź głupcem. Dlaczego miałbyś przed czasem swym umrzeć? Dobrze, jeżeli się trzymasz jednego, a od drugiego ręki swej też nie odejmiesz, bo kto się boi Boga, tego wszystkiego uniknie” (7,16-18). Kohelet uczy jak żyć z problemami, zarówno tymi nierozwiązanymi, jak i nierozwiązywalnymi. Samobójstwo to nie rozwiązanie, należy żyć dalej, nie bacząc na złe doświadczenia i utrzymywać kontakty z innymi.

    Kohelet koryguje obraz Boga, jaki człowiek sobie tworzy. Zbyt mocne spoufalanie się z Bogiem poprzez trzymanie Go niejako w garści do swojej dyspozycji nie jest właściwe, bo Bóg jest całkowicie inny od człowieka, jest transcendentny. Sam Kohelet też musi byś jednak skorygowany przez objawienie, jakiego dostarcza Nowy Testament. Musi odkryć immanencje Boga, który zechciał w człowieku uczynić swoją świątynię, i zamieszkanie dla Ducha Bożego (1Kor 3,16).

    4. Rozumiem i dostrzegam rzeczywistość

    • Czy wiesz, że przeszłości nie da się nadrobić? Przyszłość jest za zazwyczaj nieznana. Tym, co nam pozostaje to żyć dobrze wolą Boża w chwili obecnej.
    • Wśród ludzi cieszących się autorytetem, którzy odkryli wartość życia chwilą obecną, jest m.in. Chiara Lubich – założycielka Ruchu Focolari. Jej książka „Każda chwila jest darem”  to użyteczna antologia podpowiedzi dla tych, którzy, borykają się z trudnościami życia.
    • Często czytane książki francuskiego księdza Michel Quoista (1921-1997), tłumaczone na wiele języków, także zwracają uwagę na życie chwilą obecną.

    5. Zaproszenie

    Jeśli interesuje Cię ta tematyka biblijna, przyjdź na spotkanie Dzieła Biblijnego do parafii Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej, Tarnowskie Góry, ul. Opatowicka 112 (Opatowice), 19 grudnia o godz. 19.00, do sali na probostwo. Następne świąteczne spotkanie będzie spotkaniem opłatkowym i odbędzie się 9 stycznia 2014 roku.

    Ze statutu Dzieła Biblijnego: „Celem Dzieła jest pogłębianie rozumienia Objawienia Bożego zgodnie z nauką Kościoła oraz formacja do duchowości i kultury biblijnej”. Więcej na stronie www.biblista.pl

    W diecezji ukształtowało się swoistego rodzaju centrum promieniowania duchowością i kulturą biblijną. Ma ono swą siedzibę przy parafii w Opatowicach. Ks. dr Wacław Borek, który je prowadzi, jest biblistą i teologiem biblijnym (licencjat rzymski z nauk biblijnych otrzymał w Papieskim Instytucie Biblijnym w Rzymie i doktorat z teologii Biblijnej obronił na Uniwersytecie Gregoriańskim, również w Wiecznym Mieście).


     

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół