• facebook
  • rss
  • Każdy ma swój Everest

    Agnieszka Kliks

    dodane 20.09.2013 22:37

    Gimnazjum nr 20 w Zabrzu-Biskupicach to pierwsza szkoła w kraju im. Polskich Himalaistów. Z tej okazji 20 września odwiedzili ją przedstawiciele polskiego alpinizmu i himalaizmu.

    Uroczystość nadania szkole imienia rozpoczęła się Eucharystią w kościele Jana Chrzciciela, którą sprawował ks. dziekan Jan Matysek. W kazaniu przytoczył słowa bł. Jana Pawła II, że góry są obrazem ludzkiego ducha, chcącego wznosić się wyżej i wyżej ku Bogu. Następnie ks. Matysek poświęcił sztandar z hasłem: „Każdy ma swój Everest”. Po Mszy św. wszyscy uczestnicy przeszli ulicami Biskupic do szkoły.

    – Pragniemy, aby młodzież uczyła się od polskich himalaistów postawy wytrwałości, konsekwencji dążenia do celu czy umiejętności pokonywania słabości – mówił Marcin Kłak, dyrektor Gimnazjum nr 20, które przyjęło imię Polskich Himalaistów. Krótkie przemówienia wygłosili również m.in. Małgorzata Mańka-Szulik, prezydent Zabrza, Ignacy Nendza, działacz Klubu Wysokogórskiego w Katowicach oraz Franciszek i Jan, synowie himalaisty Macieja Berbeki tragicznie zmarłego w marcu podczas wyprawy na Broad Peak.

    Prezes Polskiego Związku Alpinizmu Janusz Onyszkiewicz, odpowiedział na pojawiające się pytanie: Co tak naprawdę ciągnie ludzi w góry? – Najczęściej jest to potrzeba wychodzenia poza własne środowisko, poza własne możliwości. Jednak człowiek nie musi się wspinać na Everest czy aspirować do Nagrody Nobla, ale wyznaczać sobie Uczniowie klasy trzeciej w prawdziwych kombinezonach używanych przez himalaistów podczas wypraw   Uczniowie klasy trzeciej w prawdziwych kombinezonach używanych przez himalaistów podczas wypraw Agnieszka Kliks mniejsze cele i je sumiennie realizować. Chciałbym, aby uczniowie zachęceni przykładem swoich patronów, mieli taki sam hart ducha jak oni i gotowość czynienia rzeczy, które dla innych mogą być niemożliwe, ale są do zrobienia – mówił.

    Na koniec dyrektor Marcin Kłak z prezesem Januszem Onyszkiewiczem wręczyli akty nadania patronów poszczególnym klasom. – My dostaliśmy za patrona Jerzego Kukuczkę, o którym będziemy w przyszłym tygodniu rozmawiać na lekcjach – mówił jeden z uczniów trzeciej klasy i dodał, że jego marzeniem jest wyruszyć na prawdziwą wyprawę w góry.
     

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół