• facebook
  • rss
  • NINIWA Team bezpieczny

    mf, kc

    dodane 15.05.2013 19:36

    W związku z przymusowym postojem 24-osobowej grupy rowerzystów w Rosji rzecznik prasowy wyprawy przesłał nam obszerną informację i wyjaśnienie.

    Grupa zatrzymana została na przymusowym postoju 13 maja, w jedenastym dniu wyprawy zaplanowanej na 2,5 miesiąca.

    Rowerzyści pod kierunkiem oblata o. Tomasza Maniury mają do pokonania 8,5 tys. km. Jadą w intencji Polski na 100-lecie istnienia kościoła w Wierszynie, 100 km od Irkucka, gdzie mieszkają Polacy, osiedleńcy z początku XX wieku i gdzie pracuje polski misjonarz oblat o. Karol Lipiński OMI.

    Oficjalne wyjaśnienie publikujemy w oryginalnej wersji z wyróżnieniami autora.


    WYJAŚNIENIE

    W związku z napływającymi pytaniami i zatroskaniem o sytuację naszej grupy rowerowej w Rosji postanowiliśmy zamieścić uspokajające i czytelne wyjaśnienie. Na wstępie informujemy, że grupa jest całkowicie bezpieczna, nie brakuje im żadnych niezbędnych produktów (jedzenia, wody itd.), mają zorganizowany z wielką gościnnością biwak z ogniskiem i miejscem noclegowym. Grupa przebywa we wsi Kamionka.

    Rowerzyści zostali zatrzymani przez policję 49 km od Smoleńska na terenie Obwodu Smoleńskiego i od tego czasu nie mogą się samodzielnie przemieszczać w kolumnie rowerowej. Grupa nie popełniła żadnego wykroczenia drogowego czy innego. Nie są trzymani w areszcie! Nie dotknęła ich też w żadnym stopniu nieżyczliwość, czy jakaś forma nacisku ze strony policji czy innych osób. Wręcz przeciwnie, wydelegowano nawet formalną reprezentację lokalnych władz, które oficjalnie odwiedziły grupę i okazały serdeczność. Dostarczono rowerzystom nawet zabitego barana do upieczenia itd.

    Uniemożliwienie jazdy wynika z braku eskorty policyjnej. Wg lokalnych służb, kolumna jaką poruszają się rowerzyści, musi posiadać taką eskortę. Na ile posiadamy informacji, nie ma wprawdzie takiego zapisu w rosyjskim kodeksie ruchu drogowego, jednak taka forma podróżowania nie została jeszcze dobrze określona przez Rosjan. Prawdopodobnie taka forma podróży jest na tyle nietypowa i nieprawdopodobna, że wzbudziła zaniepokojenie i postanowiono tę kwestię uregulować. Regulacje trwają i sprawa oparła się już o kilka instytucji w tym konsulaty polskie w Warszawie i Moskwie. W rozmowach pośredniczy i bardzo pomaga p. konsul Michał Greczyło ze Smoleńska. Za tę pomoc bardzo dziękujemy. Dopóki rozmowy trwają trudno nam spekulować o czasie wyruszenia i innych szczegółach. Czekamy na rozwój wydarzeń. Z pewnością grupa nie będzie jednak chciała zmieniać swoich zamierzeń i planu jazdy, a stracone dni nadrobić.

    Podobno na chwilę obecną władze Obwodu Smoleńskiego organizują formę eskorty, by przeprowadzić rowerzystów do Obwodu Moskiewskiego. Może na zasadzie powielenia schematu działania również i tam policja przejmie opiekę nad grupą. Nie wiadomo, czy na takiej zasadzie grupa będzie przemieszczać się od jednego obwodu do kolejnego. To na razie jednak założenia i będziemy potwierdzać stan wydarzeń.

    Jednocześnie bardzo prosimy o modlitwę w intencji szczęśliwego rozwiązania tej sytuacji. Grupa czuje się dobrze, jednak są już niecierpliwi i chcieliby ruszyć w dalszą drogę. Nasza wspólna, zintensyfikowana modlitwa może w tym pomóc. Może zatem zamiast jednej - dwie dziesiątki Różańca dziennie? :)

    Krzysztof Zieliński, 15 maja 2013, godz. 13.10.

    Rzecznik Prasowy NINIWA Team

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół