• facebook
  • rss
  • Cyfra odkodowana

    ks. Waldemar Packner

    |

    Gość Gliwicki 20/2013

    dodane 16.05.2013 00:00

    Uwaga! Oszuści. Cyfryzacja naszego regionu rozpoczęła się 19 marca, a zakończy 20 maja. Koniec telewizji analogowej oznacza jednak nie tylko szansę na lepszy dźwięk i obraz, ale także okazję dla różnych naciągaczy.

    Analogowy nadajnik sygnału telewizyjnego na szczycie Skrzycznego w Wiśle, który odbierany był przez mieszkańców południowej części naszego województwa, został wyłączony 19 marca. 22 kwietnia zamilkły analogowe nadajniki w północnej części województwa śląskiego, a 20 maja stanie się to w środkowej. Wtedy pozostanie nam tylko sygnał obierany w systemie cyfrowym. Cały proces ma zakończyć się w Polsce do końca lipca.

    Wygaszanie starych nadajników stało się okazją, by domy wielu ludzi, zwłaszcza starszych, odwiedzili oszuści i złodzieje. – Mieliśmy sygnały, że oszuści proponowali kupno dekodera i jego montaż nawet za 450 zł. Tymczasem można to zrobić samemu, a najtańsze urządzenie kosztuje tylko 90 zł – ostrzega kom. Marek Słomski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach.

    Po co cyfryzacja?

    Cyfryzacja telewizji naziemnej jest przedsięwzięciem o skali globalnej. Przełączenie nadawania na cyfrowe stwarza warunki dla poprawy jakości odbioru oraz wyeliminuje wiele zakłóceń, które występują przy nadawaniu analogowym. Emisje cyfrowej telewizji pozwalają na bardziej efektywne wykorzystanie częstotliwości, dzięki czemu dostępna będzie większa liczba programów dostarczanych abonentom naziemnej telewizji. Obecnie na jednej częstotliwości analogowej nadawany jest tylko jeden program telewizyjny. W przypadku cyfryzacji programów nadawanych na jednej częstotliwości może ich być nawet 8 (tak tworzone są multipleksy, czyli grupy telewizyjnych kanałów nadawanych na jednym paśmie). – Mówiąc prościej, dzięki cyfryzacji zwiększy się liczba nadawanych kanałów, zdecydowanie poprawi się jakość dźwięku i obrazu oraz będzie można nadawać w wysokiej rozdzielczości, czyli HDTV (high definition television) – wyjaśnia Łukasz Nawała, doradca klienta w jednym z gliwickich sklepów RTV i AGD. Nic jednak za darmo. Wprowadzenie cyfrowego nadawania sygnału telewizyjnego oznacza, że odbiorcy muszą wymienić stare telewizory lub zakupić odpowiedni dekoder, aby dalej oglądać telewizyjne programy z wykorzystaniem anteny naziemnej. W zdecydowanej większości odbiorników telewizyjnych jest fabrycznie zamontowany system, który umożliwia odbiór sygnału cyfrowego. – W takim przypadku nawet nie zauważymy zmiany, chyba że w jakości obrazu i dźwięku. Jeśli jednak mamy starsze typy telewizorów, a nie planujemy zakupu nowego, konieczny będzie zakup dekodera, czyli urządzenia podłączonego do odbiornika – wyjaśnia Ł. Nawała. Zakup nowego telewizora gwarantuje lepszą jakość programów i skorzystanie z dodatkowych usług multimedialnych, zakup dekodera jest tańszy. Rozwiązanie zależy od zasobności portfela odbiorcy.

    Jaki dekoder, jaka antena?

    Cena dekodera STB (set-top-box) kształtuje się na poziomie 100–200 zł, w zależności od modelu i dodatkowych funkcji (jak choćby twardy dysk, który umożliwia nagrywanie programów). W związku z dużym zainteresowaniem ich kupnem, faktyczne ceny dekoderów w sprzedaży mogą być znacznie tańsze (ale także droższe). Najlepiej zakupić go w jakimkolwiek sklepie RTV, gdzie jest możliwość uzyskania dodatkowych informacji. Antena zewnętrzna zapewnia lepszy odbiór niż antena wewnętrzna – umieszczona pod dachem czy w pokoju. – Jeżeli dotychczasowa analogowa telewizja odbierana jest za pomocą aktualnie posiadanej anteny bez zakłóceń, to prawdopodobnie nie będzie potrzeby jej wymiany – wyjaśnia Kazimierz Bernas z Gliwic, który od lat zajmuje się m.in. montażem telewizyjnych anten. Odbiór telewizji cyfrowej nie wymaga instalowania nowych anten odbiorczych, ponieważ sygnał jest nadawany w tym samym paśmie co dotychczasowa telewizja analogowa. W przypadku konieczności zainstalowania lub poprawy anteny zewnętrznej najlepiej zgłosić się do instalatora. Jeśli telewizję odbiera się za pomocą anteny zbiorczej (np. w blokach), to w razie problemów sprawę należy zgłosić do administratora lub zarządcy budynku. Anteny zalicza się do sprzętu RTV, dlatego gdy zaistnieje konieczność jej zakupu, najlepiej zrobić to w sklepach prowadzących sprzedaż urządzeń elektronicznych. – Słyszałem, że niektórym ludziom nachalnie proponowano zakup bardzo drogiej nowej anteny, gdy nie było takiej konieczności. Czasem wystarczy poprawienie styku i już po kłopocie – radzi Kazimierz Bernas.

    Naciągacze w akcji

    Oszuści wykorzystują każdą nadarzającą się okazję do wyłudzenia pieniędzy. Ich uwadze nie uszły liczne komunikaty medialne o wyłączeniach kolejnych nadajników telewizji analogowej. Zauważyli doskonałą okazję do oszukania, szczególnie osób starszych i mało znających się na zagadnieniach technicznych. – Odwiedzając ich mieszkania, próbują sprzedawać różne urządzenia, nie zawsze spełniające wymagane funkcje lub po znacznie zawyżonych cenach. Apelujemy o rozwagę, aby nie paść ich ofiarą – ostrzega kom. Marek Słomski. Do tej pory gliwicka policja wie o kilku przypadkach tego typu oszustw, jednak spraw niezgłoszonych może być więcej. – Proponowanie kupna dekodera dla wielu złodziei jest również okazją, aby wejść do mieszkania. Najlepiej nie wpuszczać nieznajomych albo umówić się wtedy, gdy starszej osobie będzie towarzyszył np. ktoś z rodziny lub sąsiadów – radzi oficer prasowy gliwickiej Policji. Ostrzeżenia były również czytane w wielu parafiach naszej diecezji. – O próbach oszustw informowali mnie moi parafianie. Dlatego taki komunikat był czytany w naszej parafii – powiedział ks. Dariusz Laskowski, proboszcz parafii MB Częstochowskiej w Gliwicach-Trynku. Cyfryzację próbują również wykorzystywać nieuczciwi przedstawiciele różnych płatnych dostawców sygnału telewizyjnego, starając się wymusić podpisanie umowy jako rzekomo najlepszego czy wręcz jedynego sposobu na dalsze oglądanie programów. Warto pamiętać, że oferta naziemnej telewizji cyfrowej jest bezpłatna i nie wymaga podpisywania żadnych dodatkowych umów. Dzwoniąc na bezpłatną infolinię 800 007 788 (od godz. 8 do 20), można otrzymać niezbędną pomoc w dostosowaniu swojego odbiornika telewizyjnego do odbioru naziemnego sygnału cyfrowego. Wszelkie niezbędne informacje na temat cyfryzacji telewizji naziemnej dostępne są również na stronie internetowej cyfryzacja.gov.pl. – Prosimy informować nas o osobach, które zachęcają do kupna cyfrowego dekodera niewiadomego pochodzenia lub zmuszają do zawarcia różnych umów. Nie dajmy się oszukać. Pod żadnym pozorem nie wpuszczajmy ich do domu, a jeśli będą nachalni, natychmiast dzwońmy do najbliższej jednostki Policji pod numer 997 lub 112 – radzi kom. Marek Słomski z Gliwic.

    Jak podłączyć dekoder?

    Łukasz Nawała, doradca klienta – To jest bardzo proste. Kabel antenowy z telewizora wkładamy do wejścia antenowego w dekoderze. Osobnym kablem łączymy dekoder i telewizor. W tym celu należy do wejścia SCART w dekoderze, popularnie nazywanym eurozłączem, włożyć kabel, następnie podłączyć go do podobnego wejścia w odbiorniku telewizyjnym i już po kłopocie. Dekoder i telewizor można podłączyć również za pomocą kabla HDMI (lepsza jakość) lub za pomocą końcówek z czinczami (w starszych typach odbiorników). Zdecydowana większość odbiorników jest zgodna ze standardem DVB-MPEG-4, który umożliwia odbiór sygnału cyfrowego. W takim przypadku nic nie musimy robić. Jeśli jednak nie jesteśmy tego pewni, należy sprawdzić w instrukcji obsługi odbiornika lub o model telewizora zapytać w salonie sprzedaży.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół