• facebook
  • rss
  • Czy warto umierać?

    Mira Fiutak

    |

    Gość Gliwicki 15/2013

    dodane 11.04.2013 00:00

    W papieskiej „Kawiarence z oknem na świat” w tym roku nad zaproponowanym tematem zastanawiali się znawcy filmu i literatury.

    Spotkanie z cyklu „Kremówki TAK, Nauka TAK” 5 kwietnia w kinie Roma odbyło się w ramach Dni Papieskich zorganizowanych w Zabrzu w 8. rocznicę śmierci Jana Pawła II. Temat „Między nadzieją i zwątpieniem – czy warto umierać?” został podjęty przez prof. Jana Malickiego, literaturoznawcę i wieloletniego dyrektora Biblioteki Śląskiej, oraz ks. prof. Marka Lisa, medioznawcę i filmoznawcę, kierownika katedry Homiletyki, Mediów i Komunikacji na Wydziale Teologicznym UO. W tym roku wyjątkowo w spotkaniu nie mgła wziąć udziału pomysłodawczyni kawiarenek, Małgorzata Mańka-Szulik, prezydent Zabrza.

    – Zachęcając do refleksji nad tym, czy warto umierać, chcemy tak naprawdę zapytać o to, czy warto żyć i jak żyć – wyjaśniał Czesław Zdechlikiewicz, który co roku proponuje tematy do dyskusji. Na pytanie, od jak dawna literatura zajmuje się tym tematem, prof. Jan Malicki odpowiedział: – Od zawsze. To jeden z najważniejszych problemów – życia człowieka, przemijania i pamięci, która po nim pozostaje. Sztuką jest pozostawić po sobie ten jedyny ślad, który pokazuje, że jesteśmy niepowtarzalni. Literatura ma to do siebie, że próbuje właśnie w ten sposób określać nie tylko zbiorowości, bo to łatwe do uchwycenia, ale również każdą jednostkę z osobna – stwierdził. Ks. prof. Marek Lis przywołał w dyskusji kilka tytułów filmów Krzysztofa Zanussiego, takich jak „Iluminacja”, „Spirala”, „Imperatyw”, „Persona non grata” czy „Życie jako śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową”. – To są filmy, w których ludzie męczą się sami ze sobą, jednak stają wobec pytania o przemijanie, śmiertelność, sens. Bo Zanussi – w przeciwieństwie do bardzo wielu twórców – ma tę zaletę, że nie zgadza się na nicość, na to, by powiedzieć: „życie jest nieważne, bez sensu”. To jest ktoś, kto prowadzi nas trudną drogą. To nie są łatwe filmy, ale przechodzimy przez nie ze świadomością, że tam jest nadzieja. Dla człowieka wierzącego odnajdywana w Bogu – zauważył filmoznawca. W programie Dni Papieskich znalazł się też przegląd „filmów z przesłaniem” i rozmowy poetów, a pieniądze z koncertu charytatywnego i licytacji przekazane zostaną tym razem seniorom.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół