• facebook
  • rss
  • Biografia kawałka drewna

    Mira Fiutak

    |

    Gość Gliwicki 07/2013

    dodane 14.02.2013 00:00

    – Każda z tych rzeźb jest pewną formą pamiętnika, zapisem tego, co się wtedy ze mną działo – powiedział w Zabrzu prof. Jerzy Fober.

    Właśnie w Galerii Muzeum Miejskiego „Café Silesia” prezentowana jest wystawa jego rzeźb „Kto ma oczy, niech słucha”. 7 lutego prof. Jerzy Fober był gościem „Spotkań czwartkowych w muzeum”. Spotkanie zatytułował „Biografia rzeźby”. – Moje rzeźby powstają w stosunkowo długim czasie – wyjaśniał prof. Fober. Przeciętnie nad jedną pracuję około pół roku, ale są też takie, które powstają w rok.

    – Dlatego zawarte jest w nich wszystko to, co się dzieje z autorem i rzeźbą w tym okresie. To nie jest chwilowa impresja, ale rozciągnięta w czasie realizacja pierwotnej koncepcji, która w tym wypadku jest tylko punktem wyjścia. I zmienia się w trakcie mojej rozmowy z kawałkiem drewna. Biograficzny element zawarty jest również w samym materiale. – Jest nim drzewo. Każda rzeźba wpisana jest w naturalny kształt jego pnia. A ten kształt jest związany z losami drzew, które, tak jak ludzie, mają swoje biografie. Ja nawiązuję dialog z anatomią tego drzewa i praca końcowa jest wynikiem tego porozumienia – mówił autor. Na wystawie znajduje się m.in. jedna z wczesnych jego prac „Złożenie do grobu” z 1984 r., dyplom na ASP w Warszawie. Powstała z inspiracji fotografiami Całunu Turyńskiego, jakie autor zobaczył kilka lat wcześniej w czasie strajku studenckiego na uczelni. I jedna z ostatnich rzeźb z 2009 r., która dała tytuł zabrzańskiej wystawie (czynnej jeszcze do 3 marca).

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół