Nowy Numer 07/2018 Archiwum

Wracamy do metody apostołów

– Róże różańcowe są wspólnotą w sercu Kościoła, bo bez modlitwy nie ma Kościoła – powiedział do zebranych w sanktuarium Matki Bożej Pokornej bp Gerard Kusz.

Wspólnoty Żywego Różańca 13 października pielgrzymowały do Rud. To zawsze jedna z najliczniejszych grup, które odwiedzają to sanktuarium. Eucharystii w rudzkiej bazylice przewodniczył bp Gerard Kusz. – Przyjechaliśmy do Matki Bożej Pokornej, żeby uciszyć nasze serca. Oddać Jej to, co sprawia, że nasze środowiska są niespokojne. A przesuwane w ręku paciorki to ta melodia, ten akompaniament, który ma nam szczególnie towarzyszyć w rozpoczętym właśnie Roku Wiary – mówił w homilii. Przypomniał też, że w tym czasie mamy szczególnie zwrócić uwagę na to, czym jest nowa ewangelizacja i do czego nas wzywa. – Mamy iść do tych, którzy są poza Kościołem lub na jego obrzeżach, którzy wciąż stoją w jego bramach i boją się do Boga zawołać „Ojcze”.

Nowa ewangelizacja polega na tym, że wracamy do metody ewangelizacyjnej apostołów, kiedy jeden przyprowadzał drugiego. I to zaproszenie powinno być osobiste, bo nie do rzeczy zapraszamy, ale do Boga, który jest Osobą – podkreślił. Biskup Gerard Kusz przypomniał zebranym w rudzkiej bazylice, że coroczne spotkanie w sanktuarium Matki Bożej Pokornej i codzienna modlitwa różańcowa jest jak trwanie apostołów razem z Maryją na modlitwie w Wieczerniku. I na tej wiernej modlitwie zanoszonej do Boga w jedności budował się Kościół. I przemieniał rzeczywistość, w której się rozwijał.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy