• facebook
  • rss
  • Rozważ, módl się i żyj

    dodane 11.10.2012 00:15

    Rok wiary ze śląskimi patronami. O pierwszym błogosławionym diecezji gliwickiej, nowym spojrzeniu na Radosną Nowinę i panteonie świętych śląskich z ks. prof. Janem Kochelem rozmawia ks. Michał Klementowicz.

    Ks. Michał Klementowicz: Diecezja gliwicka będzie miała swojego błogosławionego?

    Ks. prof. Jan Kochel: – Tak. Trzeba mieć taką nadzieję. Związane to jest z nowym procesem beatyfikacyjnym męczenników II wojny światowej. Pierwszy zakończył się w 1999 roku. Wtedy wyniesiono na ołtarze 108 polskich męczenników. Mieliśmy w tym gronie kilku Ślązaków. Na zaawansowanym etapie jest obecnie drugi proces, a przewodzi mu diecezja pelplińska, z niej bowiem jest najwięcej kandydatów. Obecnie niezamknięta jeszcze lista obejmuje 120 nazwisk. Na niej znajduje się 17 kandydatów ze Śląska. Wśród nich jest pochodzący z diecezji gliwickiej sługa Boży ojciec Ignacy Dobiasz, salezjanin z Ciochowic. Pochodził z parafii św. Katarzyny w Toszku, do której należą oddalone o 4 km Ciochowice. Ojciec Dobiasz jest, niestety, mało znaną postacią. Warto byłoby ją poznać. Nie tylko dlatego, że poniósł śmierć męczeńską. Jest on interesujący przede wszystkim jako przykład gorliwego kapłana i zakonnika.

     

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół