• facebook
  • rss
  • Siostra i Matka

    Ks. Franciszek Koenig

    |

    Gość Gliwicki 35/2012

    dodane 30.08.2012 00:15

    Była jedyną jak dotąd zakonnicą powołaną ze strzebińskiej wspólnoty. Kiedyś zapowiedziała, że powołania te „przyjdą, tylko po jej śmierci”. Strzebinianie wiedzą więc teraz, do kogo się zwracać w tej sprawie.

    W wieku 97 lat, w 75. roku życia zakonnego, zmarła Matka M. Aniela Smoła (na zdjęciu), przełożona generalna Zgromadzenia Sióstr Służebniczek. Pogrzeb odbył się 18 sierpnia w klasztorze w Leśnicy, w rocznicę złożenia jej pierwszej profesji zakonnej. Zrządzeniem Bożej Opatrzności dzień planowanego jubileuszu stał się dniem pogrzebu. Matka Aniela pełniła w zgromadzeniu wiele odpowiedzialnych funkcji. Najpierw jako pielęgniarka niosła pomoc chorym i cierpiącym żołnierzom w czasie II wojny światowej. Po jej zakończeniu została oddelegowana do posługi w sekretariacie domu prowincjalnego w Panewnikach. W czasach władzy ludowej nie była to łatwa funkcja, bo wymagała stałej konfrontacji z przedstawicielami nieprzychylnego Kościołowi systemu. Siostra M. Aniela wielokrotnie uczestniczyła w trudnych rozmowach i miała swój udział w obronie nowego domu zakonnego w Panewnikach przed konfiskatą. Następnie była mistrzynią nowicjatu, a w 1964 r., po wizytacji apostolskiej zgromadzenia, otrzymała z rąk prymasa Polski, kard. Stefana Wyszyńskiego, dekret mianujący ją przełożoną Prowincji Katowickiej. Urząd ten pełniła przez dziesięć lat.

    W 1977 r. objęła funkcję przełożonej domu zakonnego na Awentynie w Rzymie, a w październiku 1983 r. została wybrana przełożoną generalną zakonu. Od tej pory, aż do końca swojego życia, mieszkała w Domu Generalnym we Wrocławiu. Po zakończeniu 6-letniej kadencji nadal wspierała zgromadzenie swoją radą i modlitwą. Długie i owocne życie zakonne śp. Matki M. Anieli, jak wspominają siostry służebniczki, było nacechowane wielką gorliwością i zaangażowaniem, i to nie tylko w sprawy zgromadzenia, ale także całego Kościoła, m.in. kilkakrotnie brała udział w Międzynarodowych Zjazdach Wyższych Przełożonych w Rzymie. Kierując najpierw prowincją, a potem całym zgromadzeniem, w naturalny sposób była otwarta na sprawy Kościoła powszechnego, które konkretyzowały się w udziale sióstr w pracy misyjnej w różnych krajach, i życia Kościoła w Polsce. Bardzo zależało jej na pracach związanych z odkrywaniem charyzmatu bł. Edmunda Bojanowskiego, co znalazło swój wyraz m.in. w wydawaniu jego tekstów, a także we wprowadzaniu w życie zgromadzenia duchowości ojca założyciela. Była też zaangażowana w dzieło federacji sióstr służebniczek. Odejście do wieczności śp. Mat- ki M. Anieli Smoły, choć nacechowane smutkiem, stało się okazją do dziękczynienia złożonego przez jej rodzinną parafię pw. Świętego Krzyża w Strzebiniu. Następnego dnia po pogrzebie, 19 sierpnia, parafia dziękowała Bogu za dzieło życia i posługi zmarłej. W czasie każdej Mszy św. modlono się za śp. Siostrę. Mimo że Matka M. Aniela wstąpiła do zakonu w 1935 r., kiedy jeszcze Strzebiń należał do parafii NSPJ w Koszęcinie, zawsze utożsamiała się z powstałą później samodzielną parafią. Wśród wiernych Strzebinia śp. Matka M. Aniela cieszyła się niezmiennie wielkim uznaniem i życzliwym przyjęciem także m.in. dlatego, że wśród parafian ma wielu krewnych (pochodziła z wielodzietnej rodziny) i jest jedyną zakonnicą powołaną z tej wspólnoty.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół