• facebook
  • rss
  • Niezwykłe życiorysy

    Opracowanie Paweł Jurek

    |

    Gość Gliwicki 33/2012

    dodane 16.08.2012 00:00

    Walczyli podczas wojen i o prawo do języka polskiego, troszczyli się o powierzone im wspólnoty. Żyli w różnym czasie, ale zawsze nieśli ze sobą pozytywne przesłanie.

    W nawiasach podano miejscowości, w których wspominani kapłani patronują ulicom, placom, alejom lub rondom.

    Ks. Wiktor Sojka (Tarnowskie Góry) Wybitnie zasłużony

    Przez prawie 30 lat (1969–1998) był proboszczem parafii Przemienienia Pańskiego w Tarnowskich Górach-Bobrownikach Śląskich. Za jego czasów m.in. zakupiono i zawieszono cztery nowe dzwony, zmieniono wystrój kościoła, zbudowano dom katechetyczny i kaplicę przedpogrzebową oraz zainstalowano nowy zegar elektroniczny na kościelnej wieży. Ks. Wiktor był otwarty na potrzeby i problemy innych ludzi. Troszczył się o wszystkich bez względu na status społeczny czy wyznanie.

    Ks. Antoni Stabik (Gliwice) Prymicyjny kaznodzieja

    Kapłan i poeta. Pracował m.in. w Pilchowicach i w Michałkowicach (obecnie dzielnica Siemianowic Śląskich). Jest autorem pierwszego kalendarza polskiego na Górnym Śląsku, który w latach 1845–1850 wydawano w Gliwicach. Miał niezwykły talent kaznodziejski. Ponoć miał wygłosić aż 50 kazań prymicyjnych. Jego imieniem nazwano także ulice w: Chorzowie i Siemianowicach Śląskich.

    O. kpt. Wilhelm Stempor (Tarnowskie Góry) Kapelan Dywizjonu 303

    Do kapłaństwa przygotowywał się w trzech różnych miejscach Europy. Jeszcze przed II wojną światową wstąpił do Wyższego Seminarium Zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej w Obrze w Wielkopolsce. Wojna zmusiła go do przerwania nauki. Studia kontynuował we Włoszech i we Francji. Następnie dotarł do Hiszpanii i Gibraltaru, skąd okrętem dopłynął do Szkocji. Tam bp Józef Gawlina mianował go kapelanem Dywizjonu Myśliwców 303 im. Tadeusza Kościuszki. Po wojnie ks. Stempor został nauczycielem języka angielskiego i francuskie- go w małym seminarium oblackim w Lublińcu. Pełnił też posługę misjonarza ludowego. W ostatnich latach swego życia pomagał w duszpasterzowaniu w swej rodzinnej parafii w Bobrownikach Śląskich.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół