• facebook
  • rss
  • 1050 skarbów

    Anna Kwaśnicka

    |

    Gość Gliwicki 30/2012

    dodane 26.07.2012 00:00

    Wakacyjny tydzień spędzony na Górze św. Anny był czasem pogłębiania wiary w duchu franciszkańskiej radości.

    Po raz kolejny na placu przed Domem Pielgrzyma stanął duży biały namiot. To w jego cieniu od 16 do 21 lipca trwało 16. Święto Młodzieży, zorganizowane przez Franciszkańskie Duszpasterstwo Młodzieży i Powołań. Czas wypełniały wspólne modlitwy, konferencje, nabożeństwa i koncerty. A najważniejszym wydarzeniem każdego dnia była Eucharystia. Piątkowej przewodniczył bp Adam Bałabuch z diecezji świdnickiej.

    Wracają odmienieni
    Młodzi chwalą rewelacyjną atmosferę, podkreślają życzliwość i poczucie humoru ojców franciszkanów, komplementują przebojową scholę i orkiestrę prowadzone przez Annę Marię Mbayo i Pawła Mrochenia. – To nasz czas na odnowę wiary – mówią Iza Gardzielik i Sabina Gawlik z Krośnicy. – Stąd wraca się odmienionym – zapewnia Anna Maria. – Tu można zbliżyć się do Boga – dopowiada z kolei Angelika, przyznając, że nie chodzi do kościoła.  – Na coniedzielnej Mszy św. nie potrafię się odnaleźć, a na Górę św. Anny przyjechałam zachęcona opowieściami koleżanek. Czuję się tu bardzo dobrze i spróbuję poszukać w swojej okolicy wspólnoty, która na co dzień tak radośnie przeżywa wiarę – zapowiada.

    Powołani
    Na Górę św. Anny przyjechali młodzi z różnych stron Polski, nie tylko z tych najbliższych diecezji: opolskiej i gliwickiej. Wśród nich zarówno stali bywalcy, którzy tu ładują akumulatory na kolejny rok nauki, jak i ci, którzy czują się zagubieni. – W tym roku mówimy o powołaniu. Pan Bóg powołuje każdego. Jednych do kapłaństwa czy stanu zakonnego, innych do małżeństwa. Trzeba również umieć odkrywać powołanie w swojej pracy, w tym wszystkim, co robimy – mówi br. Urban Bąk. Dlaczego to tak ważne? – Pan Bóg nas stworzył i powołał. Każdego z nas uważa za swoje najwspanialsze dzieło – podkreśla br. Urban. „Jesteś skarbem w oczach Boga” – te zapewnienie usłyszało 1050  uczestników i kilkuset gości Święta Młodzieży. Usłyszało i wyśpiewało, bo hymn spotkania tradycyjnie nawiązywał do przewodniego tematu. Jego tekst napisała Basia Beuth, muzykę – Anna Maria Mbayo.

    Odkrywają skarby
    O wartości wspólnoty, ubóstwa, Eucharystii, ojczyzny, a także przyjaźni opowiadali młodzieży franciszkanie m.in. w ramach cyklu „Gdzie skarb twój, tam serce twoje”. – Św. Maksymilian Kolbe powiedział: „Boso, ale w samolocie”, co dobrze obrazuje sens ubóstwa duchowego. Mamy się posługiwać pieniędzmi i rzeczami materialnymi, ale dla dobra drugiego człowieka i z całkowitą wolnością, bo to rzeczy mają być podporządkowane nam, a nie my im. Ubóstwo duchowe polega na tym, że wszystko, co posiadamy, przypisujemy, Panu Bogu i Jemu za to dziękujemy – tłumaczył o. Jarosław. – Czy dobrze rozumiemy, kim jest przyjaciel? – pytał natomiast o. Wiktor w kazaniu rozpoczynającym Drogę Krzyżową na kalwarii. – Jaźń łączy moją duszę i ciało, wszystkie moje lęki, obawy i najskrytsze myśli. A przyjaciel jest osobą, która stoi przy mnie, i której pozwalam się formować. Tak było w życiu św. Klary, która czerpała z duchowości św. Franciszka – mówił o. Wiktor.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół